Masakra w pałacu: to nie był mord?!

Masakra w pałacu: to nie był mord?!

Powodem masakry królewskiej rodziny było przypadkowe odpalenie broni automatycznej, brzmi oświadczenie regenta Nepalu, księcia Gyanendry.
Książe-regent, brat zamordowanego króla Birendry, dodał, że ofiary incydentu zostały natychmiast przewiezione do wojskowego szpitala, ale ich życia nie można było już uratować.

Oświadczenie to jest pierwszym oficjalnym komentarzem do piątkowej strzelaniny w pałacu w Katmandu, w której zginęło kilku członków rodziny królewskiej, w tym panujący monarcha, jego żona Birendra i dwoje dzieci.

W sobotę minister spraw wewnętrznych Nepalu Ram Chandra Poudel przedstawił rządową wersję wydarzeń, według której króla, królową, swoje rodzeństwo oraz innych członków rodziny zastrzelił następca tronu, książę Dipendra, który potem próbował odebrać sobie życie. Furię następcy tronu miał wywołać brak zgody królowej na jego ślub spowodowany zastrzeżeniami wobec jego wybranki.

Jednak minister oświadczył później, że władze nie znają dokładnych okoliczności, w jakich zginęła rodzina królewska.

em, pap

Czytaj także

 0