Rząd Macedonii wprowadził nowy "podatek wojenny", który ma pokryć coraz większy deficyt budżetowy, spowodowany wydatkami na trwającą wojnę z rebeliantami albańskimi.
Nowy podatek, uchwalony już przez parlament, płacony będzie przez podmioty prawne i indywidualne od wszystkich transakcji bezgotówkowych w wysokości 0,5 procent wartości danej transakcji. W przypadku transakcji gotówkowych opłata wyniesie jeden procent wartości.
Nowym podatkiem objęto wszystkie podmioty prawne - rodzime i zagraniczne, a także organizacje pozarządowe. Z podatku zwolnione zostały natomiast instytucje państwowe, miejskie, NATO oraz siły pokojowe KFOR w Kosowie, dysponujące logistycznymi bazami na terenie Macedonii. Podatku nie będą także płacić ambasady i misje Czerwonego Krzyża.
Nowy podatek zacznie obowiązywać od niedzieli - będzie płacony co najmniej do końca roku. Rząd szacuje, że przyniesie budżetowi 2,3 mld denarów (30 mln dol.).
nat, pap
Nowym podatkiem objęto wszystkie podmioty prawne - rodzime i zagraniczne, a także organizacje pozarządowe. Z podatku zwolnione zostały natomiast instytucje państwowe, miejskie, NATO oraz siły pokojowe KFOR w Kosowie, dysponujące logistycznymi bazami na terenie Macedonii. Podatku nie będą także płacić ambasady i misje Czerwonego Krzyża.
Nowy podatek zacznie obowiązywać od niedzieli - będzie płacony co najmniej do końca roku. Rząd szacuje, że przyniesie budżetowi 2,3 mld denarów (30 mln dol.).
nat, pap