Brytyjska królowa-matka Elżbieta, która w sobotę będzie obchodzić 101. urodziny, została w poddana transfuzji krwi.
Kilka godzin wcześniej Elżbietę - wdowę po królu Jerzym VI i matkę obecnie panującej Elżbiety II - przewieziono do szpitala z powodu anemii. Jej osobisty sekretarz sir Alistair Aird uspokajał jednak, że "nie ma powodu do alarmu".
W Clarence House, londyńskiej rezydencji królowej-matki, potwierdzono przeprowadzenie transfuzji. Rzeczniczka Jej Królewskiej Mości powiedziała, że chociaż nie zna szczegółów zabiegu, "wyobraża sobie, że wszystko poszło zupełnie zadowalająco".
Zapewniła jednocześnie, że królowa-matka będzie uczestniczyć w sobotę w normalnych urodzinowych uroczystościach przed Clarence House". Tradycyjnie Elżbieta, która jest najpopularniejszym członkiem brytyjskiej rodziny panującej, wychodzi w tym dniu przed bramę rezydencji i przyjmuje kwiaty, upominki i życzenia od mieszkańców Londynu.
We wtorek poinformowano, że królowa-matka jest zmęczona panującymi w Wielkiej Brytanii od tygodnia upałami i musi odpocząć. Lekarze stwierdzili u niej lekki udar słoneczny.
nat, pap
W Clarence House, londyńskiej rezydencji królowej-matki, potwierdzono przeprowadzenie transfuzji. Rzeczniczka Jej Królewskiej Mości powiedziała, że chociaż nie zna szczegółów zabiegu, "wyobraża sobie, że wszystko poszło zupełnie zadowalająco".
Zapewniła jednocześnie, że królowa-matka będzie uczestniczyć w sobotę w normalnych urodzinowych uroczystościach przed Clarence House". Tradycyjnie Elżbieta, która jest najpopularniejszym członkiem brytyjskiej rodziny panującej, wychodzi w tym dniu przed bramę rezydencji i przyjmuje kwiaty, upominki i życzenia od mieszkańców Londynu.
We wtorek poinformowano, że królowa-matka jest zmęczona panującymi w Wielkiej Brytanii od tygodnia upałami i musi odpocząć. Lekarze stwierdzili u niej lekki udar słoneczny.
nat, pap