Patryk Jaki może mieć problemy. Został przyłapany na wykroczeniu. Policja bada sprawę

Patryk Jaki może mieć problemy. Został przyłapany na wykroczeniu. Policja bada sprawę

Patryk Jaki
Patryk Jaki Źródło: Newspix.pl / Marcin Banaszkiewicz / Fotonews
Kilka minut, jedno auto i znak drogowy wystarczyły, by w centrum Warszawy rozpoczęły się policyjne czynności dotyczące jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków Prawa i Sprawiedliwości.

W czwartek rano na ulicy Antoniego Corazziego w Warszawie uwagę przechodniów zwrócił postój czarnego Volvo S90. Z samochodu wysiadł Patryk Jaki, spojrzał w telefon i ruszył w stronę siedziby Telewizji Republika. Samochód pozostał zaparkowany bezpośrednio pod znakiem B-36, który jednoznacznie zabrania zatrzymywania pojazdów. Zdarzenie miało miejsce tuż po godzinie 9.

Kilka minut po zaparkowaniu auta, europoseł Patryk Jaki był już na antenie Telewizji Republika. „W Polsce prawo nie jest już do niczego potrzebne, to znaczy pała i uchwała” – mówił, krytykując stan praworządności w naszym kraju.

twitter

Policja sprawdza możliwe wykroczenie

Jak podało Radio ZET, sprawą zajmuje się już Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji. Funkcjonariusze sprawdzają, czy doszło do wykroczenia drogowego, zabezpieczono również monitoring. Zatrzymanie pojazdu w miejscu objętym zakazem może skutkować mandatem w wysokości 100 zł oraz 1 punktem karnym lub innymi konsekwencjami przewidzianymi przez prawo.

Policja podkreśla, że znak B-36 „zakaz zatrzymywania się” oznacza całkowity zakaz zatrzymania pojazdu, nawet na krótki czas, niezależnie od przyczyny.

Problematyczna ulica Corazziego. Kłopot z parkowaniem to tu dla wielu codzienność

Ulica Antoniego Corazziego to krótka, wąska droga w ścisłym centrum Warszawy, w rejonie Placu Bankowego. W jej sąsiedztwie znajdują się budynki mieszkalne, lokale usługowe oraz siedziba Telewizji Republika.

Ze względu na ograniczoną przestrzeń i duże natężenie ruchu, każde nieprawidłowe parkowanie może powodować poważne utrudnienia w przejeździe. Z tego powodu w tym miejscu obowiązuje zakaz zatrzymywania się po jednej ze stron jezdni, jasno oznaczony znakami drogowymi.

Czytaj też:
Rekordowe darowizny na PiS. Lista polityków ujawniona
Czytaj też:
Zakulisowa wojna w PiS. Ta rozmowa zmieniła wszystko

Opracowała:
Źródło: Radio Zet