Sztorm na Morzu Barentsa zmusił nurków międzynarodowej załogi do przerwania prac przygotowujących wydobycie rosyjskiego okrętu podwodnego "Kursk".
Wysokie na cztery metry fale i silny wiatr o prędkości ponad 17 metrów na sekundę uniemożliwiły pracę załogi nurków, którzy wycinają otwory w podwójnej powłoce "Kurska". Otwory służyć mają do przymocowania stalowych lin, na których jednostka zostanie podniesiona.
Agencje ITAR-Tass i Interfax podały, że wg prognoz pogody silny wiatr utrzyma się do środy. Nie wiadomo, czy zła pogoda nie opóźni planowanego na połowę września wydobycia okrętu.
"Kursk" ze 118 marynarzami na pokładzie zatonął przed rokiem w do dziś niewyjaśnionych okolicznościach. Okręt ma, zgodnie z planami rosyjskich i zachodnich specjalistów, zostać podniesiony jeszcze we wrześniu. Odpiłowana część dziobowa zostanie wydobyta w ciągu roku.
nat, pap
Agencje ITAR-Tass i Interfax podały, że wg prognoz pogody silny wiatr utrzyma się do środy. Nie wiadomo, czy zła pogoda nie opóźni planowanego na połowę września wydobycia okrętu.
"Kursk" ze 118 marynarzami na pokładzie zatonął przed rokiem w do dziś niewyjaśnionych okolicznościach. Okręt ma, zgodnie z planami rosyjskich i zachodnich specjalistów, zostać podniesiony jeszcze we wrześniu. Odpiłowana część dziobowa zostanie wydobyta w ciągu roku.
nat, pap