Krwawe statystyki z Meksyku

Krwawe statystyki z Meksyku

Dodano:   /  Zmieniono: 
Liczba zabitych w porachunkach karteli narkotykowych w meksykańskim mieście Juarez przekroczyła 2000, taką informację podało dla CNN biuro burmistrza miasta. "Walki trwają już od 22 miesięcy i nie widać szans na rychły koniec. Brutalność mafiozów staje się coraz większa, a szanse na szybkie zakończenie ich działań coraz mniejsze" powiedział Jose Reyes Ferriz, burmistrz miasta Juarez.

Dwa rywalizujące ze sobą gangi - Sinaloa oraz kartel z Juarez walczą o wpływy w meksykańskim mieście, a także o władzę nad obszarem pomiędzy Juarez, a El Paso w Teksasie. Szefem Sinaloy jest najbardziej poszukiwany człowiek w Meksyku, Joaquin "El Chapo" Guzman. Większość ciał znajdywanych na ulicach miasta, nie należy do jego obywateli. Brutalność osiąga nowy, nie znany dotąd poziom, ciała pozbawione głów lub poćwiartowane są znajdywane każdego dnia.

Zdecydowana większość ofiar konfliktu to osoby powiązane z gangami. Jak podaje biuro burmistrza, w 2009 roku zginęło jednak już 100 niewinnych osób. Dla porównania w 2008 roku było ich "tylko" 30. Są to głównie przechodnie i osoby z rodzin mafiozów. Władze miasta cały czas starają się zaradzić trudnej sytuacji, w ciągu półtora roku z rekrutowano ponad 1000 nowych policjantów.

CNN, pw

 0

Czytaj także