Wybory w Rumunii: socjaldemokrata wyprzedza porezydenta

Wybory w Rumunii: socjaldemokrata wyprzedza porezydenta

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fot. Photos.com
Sondaże powyborcze pokazują, że w niedzielnej drugiej turze wyborów prezydenckich w Rumunii zwyciężył lider socjaldemokratów Mircea Geoana pokonując minimalnie ubiegającego się o reelekcję centroprawicowego prezydenta Traiana Basescu. Ten z kolei utrzymuje, że to on zwyciężył.
"Razem zwyciężyliśmy" - powiedział do swoich zwolenników Geoana i dodał, że to piękny wieczór dla "rumuńskiej demokracji".

Prezydent Basescu oznajmił z kolei, że "właściwe podliczenie głosów" pokazuje, że pokonał rywala w zaciętej walce wyborczej.

Dwa sondaże powyborcze, tzw. exit polls, dają nieznaczne zwycięstwo Geoanie. Według ośrodka CURS Geoana zdobył 50,8 proc. głosów, a Basescu - 49,2 proc., natomiast według ośrodka INSOMAR Geoana ma poparcie 51,6 proc. głosujących, a Basescu - 48,4 proc.

Zwycięstwo lidera socjaldemokratów - 51,2 proc. głosów - zapowiada też sondaż ośrodka CCSB. Czwarty sondaż przeprowadzony przez instytut CSOP daje obu kandydatom po 50 proc. głosów.

Wyniki są spodziewane nie wcześniej niż w poniedziałek.

Sondaże zarówno przed pierwszą, jak i drugą turą wyborów wskazywały, że Geoana wygra decydujące starcie z Basescu. Przewagę ośmiu punktów procentowych nad prezydentem dawało Geoanie zawarcie porozumienia z liberałami. Kandydat liberałów Crin Antonescu w pierwszej turze z 22 listopada uplasował się na trzecim miejscu z ponad 20-procentowym poparciem i zaapelował do swych zwolenników o głosowanie na Geoanę.

Nowy prezydent Rumunii stanie przed koniecznością rozwiązania kryzysu politycznego, wywołanego uchwaleniem przez parlament wotum nieufności wobec rządu premiera Emila Boca. Kolejnym problemem, z którym musi się zmierzyć przyszły szef państwa, jest poprawa sytuacji gospodarczej kraju. W roku 2009 Rumunia walczy ze skutkami kryzysu gospodarczego.

51-letni Geoana ukończył studia politechniczne i prawo. Studiował też w prestiżowej Krajowej Szkole Administracji. W latach 2000-2004 był ministrem spraw zagranicznych; pełniąc tę funkcję był równocześnie przewodniczącym OBWE. Od 2005 roku jest szefem Partii Socjaldemokratycznej, a od grudnia 2008 roku przewodniczącym Senatu.

58-letni Basescu jest oficerem marynarki handlowej, w latach 80. dowodził największym okrętem rumuńskiej floty, tankowcem "Biruinta". Po 1989 roku zaangażował się w politykę. Był ministrem transportu oraz burmistrzem Bukaresztu.

W pierwszej turze wyborów Basescu uzyskał 32,44 proc., a Geoana - 31,15 proc. głosów.

Rumuni wybierali w niedzielę prezydenta po raz pierwszy od wstąpienia do Unii Europejskiej.

pap, em

em, pap

+
 0

Czytaj także