Apel o rehabilitację zamordowanych w Katyniu. "Nie zmarnujmy tej szansy"

Apel o rehabilitację zamordowanych w Katyniu. "Nie zmarnujmy tej szansy"

Dodano:   /  Zmieniono: 5
fot. Wikipedia
Prawnicy, reprezentujący rodziny ofiar przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu wystąpili z apelem do rządu Rosji o rehabilitację wszystkich zamordowanych w wyniku zbrodni katyńskiej oraz o odtajnienie wszystkich dokumentów rosyjskiego postępowania katyńskiego i pełny do nich dostęp. Ich zdaniem katastrofa samolotowa pod Smoleńskiem może być szansą na porozumienie w sprawie zamknięcia bolesnej karty polsko-rosyjskich stosunków. "Nie zmarnujmy tej szansy" - piszą w apelu.
Pod dokumentem podpisali się pięcioro prawników: dr Ireneusz C. Kamiński, Roman Nowosielski i Bartłomiej Sochański z Polski oraz Anna Stawickaja i Roman Karpinskij z Rosji.

Wyjątkowa szansa na porozumienie

"Tragiczna śmierć prezydenta Kaczyńskiego i osób mu towarzyszących zbliżyła Rosjan i Polaków. Widzieliśmy Rosję prawdziwie współczującą płaczącej Polsce i nazywającą katastrofę +wspólną tragedią+. Mamy nadzieję, że może to być wyjątkowa szansa na porozumienie w sprawie zamknięcia bolesnej karty polsko-rosyjskich stosunków, która jest związana ze zbrodnią katyńską. Nie zmarnujmy tej szansy" - napisali prawnicy w apelu.

Przypomnieli, że "18 kwietnia odbył się pogrzeb prezydenta Kaczyńskiego i jego żony, w którym uczestniczył prezydent Rosji Dimitrij Miedwiediew", a także, że "19 kwietnia rozpoczął swój bieg termin udzielenia przez nich odpowiedzi na rosyjskie stanowisko związane ze skargą wniesioną przeciwko Rosji przez krewnych ofiar zbrodni katyńskiej".

"Dlatego apelujemy do władz rosyjskich, by uznano - ze względów prawnych, ale przede wszystkim moralnych - wnioski krewnych ofiar: o rehabilitację wszystkich zamordowanych w wyniku zbrodni katyńskiej oraz o odtajnienie wszystkich dokumentów rosyjskiego postępowania katyńskiego i pełny do nich dostęp" - napisali w apelu prawnicy.

Odpowiedź Rosji na skargę krewnych ofiar

19 marca Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu otrzymał odpowiedź Rosji na skargę 13 bliskich ofiar zbrodni katyńskiej. Według dziennika "Rzeczpospolita", w 17-stronicowym piśmie strony rosyjskiej ani razu nie użyto słowa "zbrodnia" ani "mord", napisano jedynie o "sprawie" lub "zdarzeniu katyńskim".

Jak informował wówczas PAP autor skargi Ireneusz Kamiński, stanowisko Rosji zostało sformułowane w języku rosyjskim. Do 16 kwietnia, czyli w ciągu 4 tygodni, Rosja zobowiązana była dostarczyć swoje stanowisko w języku angielskim. Od 19 kwietnia skarżącym przysługuje termin 8 tygodni na ustosunkowanie się do tej odpowiedzi.

Trybunał otrzymał już od Rosji angielskie tłumaczenie jej odpowiedzi na skargę 13 krewnych polskich oficerów - dowiedziała się we wtorek PAP w biurze prasowym trybunału. Otwiera to kolejny etap w procedurze prawnej przed Trybunałem.

Pytany we wtorek przez PAP, jakie byłyby dalsze losy postępowania w Trybunale w Strasburgu, gdyby Rosja uwzględniła wnioski rodzin ofiar katyńskich, Ireneusz Kamiński wyjaśnił: "Powodem wniesienia skargi był brak rehabilitacji ofiar zbrodni katyńskiej, brak dostępu do akt postępowania i utajnienie znacznej części dokumentacji. Jeśli przyczyny skargi przestałyby istnieć, oczywiście byłaby możliwość zakończenia postępowania przed Trybunałem". "Jednak jest zbyt wcześnie, by o tym mówić. Na razie czekamy na przesłanie nam przez Trybunał angielskiego tłumaczenia rosyjskiej odpowiedzi" - dodał Kamiński.

Rosja odmówiła

Skargę 13 osób - krewnych dziesięciu ofiar katyńskich - złożono do Trybunału w Strasburgu w czerwcu 2009 roku. Została ona zarejestrowana jako skarga Witomiły Wołk-Jezierskiej i 12 innych krewnych oficerów zamordowanych w 1940 r. W listopadzie 2009 r. Trybunał przesłał tę skargę Rosji, prosząc ją o odpowiedź do 19 marca. W styczniu br. do skargi przystąpiła Polska. W przesłanej terminowo odpowiedzi w języku rosyjskim Rosja odpowiedziała negatywnie na żądanie Trybunału dotyczące m.in. przesłania mu kopii postanowienia z września 2004 r. o umorzeniu przez rosyjską prokuraturę śledztwa ws. zbrodni katyńskiej.

Zgodnie z procedurą, obowiązującą w Strasburgu, Rosja musiała przetłumaczyć swoją odpowiedź na język angielski. Teraz, kiedy już to się stało, stronie skarżącej przysługuje termin 8 tygodni na ustosunkowanie się do tej odpowiedzi. Według Ireneusza Kamińskiego odpowiedź będzie gotowa "prawdopodobnie w maju". Jak dodał, stanowisko wobec rosyjskiej odpowiedzi obowiązany jest również zająć polski rząd.

Skarga Wołk-Jezierskiej i innych 12 osób, złożona w czerwcu 2009 r., jest jedną z trzech skarg rodzin katyńskich, które już wpłynęły do trybunału. Pierwszą złożyli w 2007 r. Jerzy Janowiec i Antoni Trybowski, odpowiednio syn i wnuk oficerów, jeńców obozu w Starobielsku rozstrzelanych w Charkowie. W 2009 r. do skargi Janowca i Trybowskiego przystąpiła Polska w charakterze strony trzeciej i przedłożyła stanowisko rządu. Trzecią w kolejności skargę złożyło 21 osób, których listę otwiera Danuta Kraczkiewicz, 92-letnia wdowa po ofierze zbrodni katyńskiej. Wysłano ją do Trybunału 5 marca br. i wkrótce potem zarejestrowano.

PAP, im

+
 5

Czytaj także