Izraelski premier Ariel Szaron ujawnił, że zamierza sprowadzić do Izraela kolejny milion Żydów. Palestyńczycy natychmiast ostro skrytykowali te plany.
"To jak zły sen, koszmar" - powiedział przedstawiciel Palestyńczyków w Wielkiej Brytanii Afif Safieh, określając Szarona jako "piromana siedzącego na puszce prochu".
W opublikowanym wywiadzie dla "Guardiana" Szaron powiedział: "Nie mamy zamiaru czekać, aż (przywódca Palestyńczyków) Jaser Arafat podejmie jakieś kroki przeciwko terroryzmowi. To przede wszystkim my walczymy z terroryzmem, którego zresztą można było uniknąć. Poza tym budujemy. Mamy teraz zamiar sprowadzić do Izraela kolejny milion Żydów".
Premier już wcześniej sygnalizował zamiar osiedlenia w Izraelu kolejnych imigrantów żydowskich, jednak w wywiadzie dla "Guardiana" po raz pierwszy tak jasno powiązał tę kwestię z toczącym się konfliktem bliskowschodnim.
Izrael liczy obecnie ponad 6 milionów mieszkańców; ok. pięciu milionów z nich stanowią Żydzi. Nowa fala imigracji żydowskiej rodzi obawy Palestyńczyków, że kolejni imigranci będą trafiali do osiedli osadników w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu Jordanu.
W ciągu ostatniej dekady w Izraelu osiedliło się blisko milion Żydów, głównie z byłego Związku Radzieckiego. Synem rosyjskich imigrantów jest też 73-letni obecny premier.
nat, pap
W opublikowanym wywiadzie dla "Guardiana" Szaron powiedział: "Nie mamy zamiaru czekać, aż (przywódca Palestyńczyków) Jaser Arafat podejmie jakieś kroki przeciwko terroryzmowi. To przede wszystkim my walczymy z terroryzmem, którego zresztą można było uniknąć. Poza tym budujemy. Mamy teraz zamiar sprowadzić do Izraela kolejny milion Żydów".
Premier już wcześniej sygnalizował zamiar osiedlenia w Izraelu kolejnych imigrantów żydowskich, jednak w wywiadzie dla "Guardiana" po raz pierwszy tak jasno powiązał tę kwestię z toczącym się konfliktem bliskowschodnim.
Izrael liczy obecnie ponad 6 milionów mieszkańców; ok. pięciu milionów z nich stanowią Żydzi. Nowa fala imigracji żydowskiej rodzi obawy Palestyńczyków, że kolejni imigranci będą trafiali do osiedli osadników w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu Jordanu.
W ciągu ostatniej dekady w Izraelu osiedliło się blisko milion Żydów, głównie z byłego Związku Radzieckiego. Synem rosyjskich imigrantów jest też 73-letni obecny premier.
nat, pap