Rada Europy w Strasburgu zażądała zakazania rasistowskich stron w Internecie i wprowadzenia kar za umieszczanie w sieci wypowiedzi rasistowskich.
"Wydarzenia z 11 września wykazały, że ksenofobiczne wypowiedzi mogą zrodzić działania o przerażającej skali - oświadczył Ivar Tallo, estoński sprawozdawca Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. - Nowoczesna technologia powinna więc wyposażyć się w środki ochronne".
W przyjętej jednogłośnie rekomendacji Zgromadzenie uznaje "rozpowszechnianie idei rasistowskich za przestępstwo" i proponuje uzupełnienie nowej Konwencji Europejskiej w sprawie przestępczości w Internecie o protokół, którego celem byłoby wyeliminowanie z Internetu stron rasistowskich.
Uzupełniona konwencja, którą zaproponowano w czwartek w Strasburgu, ma zostać podpisana 23 listopada w Budapeszcie.
Próby wprowadzenia kar za umieszczanie treści rasistowskich w Internecie, kończyły się do tej pory, między innymi we Francji, niepowodzeniem ze względu na zakaz ograniczana swobody słowa obowiązujący w innych krajach, np. w USA, jeśli tam miały swą siedzibę firmy odpowiedzialne za zamieszczone treści. (Heil Yahoo!)
Z powodu tej przeszkody Zgromadzenie proponuje podwójne rozwiązanie: wprowadzenie kar za wypowiedzi rasistowskie w krajach, które - jak Francja, Belgia czy Szwajcaria - mają odpowiednie prawodawstwo, lub - w razie gdy uniemożliwia to konstytucja kraju - karanie za "administrowanie stron przemocy".
em, pap
W przyjętej jednogłośnie rekomendacji Zgromadzenie uznaje "rozpowszechnianie idei rasistowskich za przestępstwo" i proponuje uzupełnienie nowej Konwencji Europejskiej w sprawie przestępczości w Internecie o protokół, którego celem byłoby wyeliminowanie z Internetu stron rasistowskich.
Uzupełniona konwencja, którą zaproponowano w czwartek w Strasburgu, ma zostać podpisana 23 listopada w Budapeszcie.
Próby wprowadzenia kar za umieszczanie treści rasistowskich w Internecie, kończyły się do tej pory, między innymi we Francji, niepowodzeniem ze względu na zakaz ograniczana swobody słowa obowiązujący w innych krajach, np. w USA, jeśli tam miały swą siedzibę firmy odpowiedzialne za zamieszczone treści. (Heil Yahoo!)
Z powodu tej przeszkody Zgromadzenie proponuje podwójne rozwiązanie: wprowadzenie kar za wypowiedzi rasistowskie w krajach, które - jak Francja, Belgia czy Szwajcaria - mają odpowiednie prawodawstwo, lub - w razie gdy uniemożliwia to konstytucja kraju - karanie za "administrowanie stron przemocy".
em, pap