OMON ruszył przeciwko demonstrantom, gdy ci odmówili rozejścia się. Zatrzymano co najmniej 30 osób, w tym lidera Frontu Lewicowego Siergieja Udalcowa, znanego obrońcę praw człowieka Lwa Ponomariowa i przywódcę ruchu gejowskiego Nikołaja Aleksiejewa. Opozycja oskarża zarząd Moskwy o korupcję, a samego Łużkowa - o lobbowanie interesów sektora budowlanego, w tym koncernu Inteko należącego do jego żony Jeleny Baturinej. Pismo "Forbes" szacuje fortunę małżonki burmistrza na 2,9 mld dolarów.
Była to pierwsza akcja opozycji rozpędzona przez OMON po dymisji stołecznego mera. Zarazem była to piąta próba zorganizowania w Moskwie "Dnia Gniewu". Wszystkie poprzednie zakończyły się tak samo - interwencją OMON-u i zatrzymaniem najaktywniejszych uczestników. Po poprzedniej takiej akcji zorganizowanej 12 września - Udalcow i Ponomariow zostali przez sąd skazani na kary - odpowiednio - 3 i 4 dni aresztu.
PAP, arb