18 głosów zabrakło do odwołania rumuńskiego rządu

18 głosów zabrakło do odwołania rumuńskiego rządu

Rumuński centrowy rząd przetrwał w środę głosowanie nad wotum nieufności. Za wotum głosowało 218 parlamentarzystów, do jego uchwalenia potrzebnych było 236 głosów.
Wniosek o wotum nieufności dla rządu złożyli socjaldemokraci i liberałowie, by odsunąć premiera Emila Boca, który z powodu kryzysu przeprowadził cięcia wydatków publicznych i podwyższył podatki.  Środowe głosowanie pomoże Rumunii utrzymać wartą 20 mld euro pomoc z Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), jednak - jak podkreśla agencja Reutera - premier Boc może mieć kłopoty z uchwaleniem kolejnych reform, dysponując jedynie wąską większością. W ramach reform, potrzebnych by utrzymać międzynarodową pomoc dla dotkniętego przez recesję kraju, Boc zmniejszył pensje urzędników o 25 proc. i  podniósł podatek VAT o 5 punktów proc.

Był to drugi wniosek o wotum nieufności wobec rządu Boca w ciągu ostatnich 10 miesięcy. Udało mu się je odeprzeć, wprowadzając ścisłą dyscyplinę wśród posłów rządzącej koalicji. Do obalenia rządu opozycja potrzebowała 236 głosów, a dysponowała łącznie 212 posłami. Liczyła, że w tajnym głosowaniu wotum poprze kilku deputowanych z koalicji rządzącej.

W środę w Bukareszcie przeciwko rządowym oszczędnościom protestowało 30 tys. ludzi W stolicy Rumunii przebywają obecnie wysłannicy MFW, by  przeanalizować pomoc udzielaną Rumunii. Warunkiem jej otrzymania jest zmniejszenie w tym roku deficytu budżetowego do 6,8 proc. PKB z 7,2 proc. w roku 2009.

zew, PAP

Czytaj także

 0