Od trzech miesięcy występują braki wody w 600-tys. Władywostoku. Od dwóch dni - z powodu planowanego remontu - nie działają wodociągi.
Taka sytuacja potrwa co najmniej do piątku rano. Ekipy remontowe obiecują do tego czasu zakończenie prac.
Konieczność remontu specjaliści uzasadniają tym, że ze względu na uszkodzenie wodociągu codziennie wyciekało z niego 30 tys. m sześciennych życiodajnego płynu.
Wodę rozwozi się po mieście w cysternach, ale do zwykłych mieszkańców - jeśli w ogóle - trafia ona na końcu. Przede wszystkim zaopatrywane są w nią szpitale, przedszkola i przedsiębiorstwa przemysłu spożywczego. Problemy z wodą trwają tu od trzech miesięcy. W niektórych dzielnicach miasta pojawiała się ona tylko na 8-10 godzin w ciągu doby.
Ich powodem jest błędna decyzja władz regionu z lata 2001 r. Spodziewając się silnych opadów deszczu i przepełnienia zbiornika wody, zdecydowały się one pozbyć jej olbrzymich zapasów. Ale cyklon ominął wówczas Kraj Nadmorski.
em, pap
Konieczność remontu specjaliści uzasadniają tym, że ze względu na uszkodzenie wodociągu codziennie wyciekało z niego 30 tys. m sześciennych życiodajnego płynu.
Wodę rozwozi się po mieście w cysternach, ale do zwykłych mieszkańców - jeśli w ogóle - trafia ona na końcu. Przede wszystkim zaopatrywane są w nią szpitale, przedszkola i przedsiębiorstwa przemysłu spożywczego. Problemy z wodą trwają tu od trzech miesięcy. W niektórych dzielnicach miasta pojawiała się ona tylko na 8-10 godzin w ciągu doby.
Ich powodem jest błędna decyzja władz regionu z lata 2001 r. Spodziewając się silnych opadów deszczu i przepełnienia zbiornika wody, zdecydowały się one pozbyć jej olbrzymich zapasów. Ale cyklon ominął wówczas Kraj Nadmorski.
em, pap