"Nie dopuścimy do powstania próżni w Afganistanie"

"Nie dopuścimy do powstania próżni w Afganistanie"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Anders Fogh Rasmussen (fot. Wikipedia)
Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen tłumi nadzieje na rychłe wycofanie ok. 130 tys. żołnierzy z Afganistanu - pisze agencja dpa, omawiając jego wtorkowe oświadczenie, dotyczące planów przejmowania przez Afgańczyków odpowiedzialności za bezpieczeństwo.
Prezydent Hamid Karzaj zapowiedział we wtorek, że afgańskie służby bezpieczeństwa od lipca przejmą obowiązki od sił ISAF w siedmiu regionach kraju; ma to być pierwszy krok do przekazania armii i  policji Afganistanu odpowiedzialności za bezpieczeństwo w całym kraju do końca 2014 roku.

- Rozumiem, że na początku (przekazywania siłom afgańskim odpowiedzialności za bezpieczeństwo) politycy są pod presją, by sprowadzić swych żołnierzy na dobre do domu - wskazał Rasmussen. Decydujące jest jednak "zagwarantowanie solidarności i  ciągłości", aby przekazanie Afgańczykom odpowiedzialności za bezpieczeństwo mogło trwale funkcjonować - dodał.

Sekretarz generalny NATO z zadowoleniem powitał zapowiedziane przez prezydenta Karzaja przejęcie od sił ISAF odpowiedzialności za bezpieczeństwo siedmiu regionów - prowincji Bamian i Pandższir, położonego na zachodzie kraju miasta Herat, rejonu wokół stolicy kraju - Kabulu, części pobliskiej prowincji Laghman, miasta Mazar-i-Szarif na północy, a także miasta Laszkar Gah w niespokojnej prowincji Helmand na południu, uważanej za twierdzę talibów.

Rasmussen powiedział, że "będzie to nowy etap na drodze Afganistanu, ale jeszcze nie etap końcowy". Dodał, że kolejne kroki będą zależeć od rozwoju sytuacji i że rządy państw NATO powinny teraz zatroszczyć się o to, by żołnierze "stopniowo przechodzili od roli bojowej do roli instruktorów".

- Nikt nie chce, żeby nasi żołnierze walczyli choćby jeden dzień dłużej niż to konieczne - podkreślił Rasmussen, zapewniając zarazem, że w  sprawach bezpieczeństwa "jesteśmy zdecydowani nie dopuścić do powstania próżni", w której mógłby zagnieździć się ekstremizm.

zew, PAP

+
 0

Czytaj także