Airbus z 10 tonami leków, wyczarterowany przez francuski rząd, wylądował w Bengazi, na wschodzie Libii. Miasto jest stolicą libijskich powstańców walczących z siłami Muammara Kadafiego.
Na pokładzie samolotu znajdowali się również członkowie organizacji pozarządowych. To pierwszy lot humanitarny wyczarterowany przez władze Francji, która uznała utworzoną przez powstańców Narodową Radę Libijską. W piątek Włochy zapowiedziały wysłanie do Bengazi samolotu wojskowego z 14 tonami sprzętu medycznego, który umożliwi leczenie 60 tys. ludzi, głównie rannych w walkach z siłami reżimowymi. W środę w stolicy Kataru, Dausze, odbywa się spotkanie grupy kontaktowej w sprawie Libii. Przedstawiciele powstańców mają tam zabiegać o uznanie Rady przez społeczność międzynarodową, a także o pomoc humanitarną.
zew, PAP
