Prezydent Syrii zapowiada walkę z "terrorystami"

Prezydent Syrii zapowiada walkę z "terrorystami"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Baszar el-Asad (fot. Wikipedia) 
Prezydent Syrii Baszar el-Asad, który od blisko pięciu miesięcy zmaga się z protestami przeciwko swoim rządom, oświadczył, że jest zdeterminowany, aby zwalczać "grupy terrorystyczne", oskarżane przez władze w Damaszku o sianie chaosu w kraju.
- Nie zaprzestaniemy ścigania grup terrorystycznych - powiedział syryjski prezydent na spotkaniu w Damaszku z szefem tureckiej dyplomacji Ahmetem Davutoglu. Syryjskie władze nie chcą uznać rozmiarów ludowego ruchu kontestacji w kraju i oskarżają "uzbrojone grupy" o przemoc i sianie chaosu.

Z kolei turecki minister wezwał syryjskie władze, by zaprzestały zabijać cywilów. Podkreślił, że jego rząd będzie monitorował wydarzenia w Syrii w nadchodzących dniach. Davutoglu poinformował po spotkaniu z Asadem, że wraz z prezydentem Syrii omawiali "konkretne działania", jakie syryjski rząd powinien podjąć, żeby zakończyć rozlew krwi. - W  sposób otwarty i przejrzysty omawialiśmy kwestie, jak zapobiegać konfrontacji armii i ludności - relacjonował turecki minister. Szef tureckiego MSZ nie sprecyzował jednak, jakie miałyby to  być kroki, ani czy Asad zgodził się rozważyć ich podjęcie. W jego ocenie spotkanie z syryjskim przywódcą było serdeczne i szczere. Rozmowa w cztery oczy trwała około dwóch godzin.

Premier Turcji Recep Tayyip Erdogan zapowiedział wcześniej, że udający się z wizytą do Damaszku Davutoglu ma przekazać reżimowi syryjskiemu przesłanie z Ankary, która traci cierpliwość w obliczu przemocy i represji w Syrii. Protesty przeciw autorytarnym rządom prezydenta Asada są od połowy marca krwawo tłumione przez władze. Według obrońców praw człowieka, od połowy marca w demonstracjach zginęło około 2 tys. osób.

PAP, arb