Zwolennicy rebeliantów są zdezorientowani

Zwolennicy rebeliantów są zdezorientowani

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. VoA)
Lekarz z Trypolisu określił sytuację w swoim szpitalu jako tragiczną. Mieszkańcy libijskiej stolicy oraz Bengazi są zdezorientowani w związku z doniesieniami, że dwaj synowie Muammara Kadafiego nie są jednak w rękach powstańców - podaje BBC.
- Potrzebujemy lekarzy, chirurgów, ortopedów i anestezjologów. Potrzebujemy pielęgniarek, radiologów, potrzebujemy wszystkiego - powiedział lekarz z Trypolisu Mohmad Harisza.

Synowie Kadafiego są wolni. "Powstańcy dali się zwabić w pułapkę"
Syn Kadafiego odbity. Rebelianci liczą na NATO
Polska dostarczyła broń dla libijskich powstańców
Gdzie jest Kadafi?
Premier Libii jest w Tunezji?
"Żołnierze USA nie wkroczą do Libii"

Jak pisze agencja Reutera, wydaje się, że czołgi i snajperzy Kadafiego kontrolują tylko niewielkie obszary stolicy, głównie wokół silnie ufortyfikowanego kompleksu Bab Al-Azizija, który w nocy z  poniedziałku na wtorek był bombardowany przez NATO. Opozycyjna telewizja Libya TV z siedzibą w Katarze informuje, że "prawie trzy czwarte" Trypolisu jest w rękach powstańców. Jednak w powstańczej stolicy na wschodzie kraju, Bengazi, ludzie są zdezorientowani, a wielka radość ze zwycięstwa zamienia się w ostrożność - informuje korespondent BBC. Także w Trypolisie panuje dezorientacja -  podaje AFP.

W nocy z poniedziałku na wtorek BBC i CNN poinformowały, że syn Kadafiego, Saif al-Islam, nie znajduje się w rękach powstańców, jak podawano wcześniej. "Wzbudziło to wątpliwości co do wiarygodności powstańców" - pisze agencja Reutera. Uzbrojeni strażnicy popierający Kadafiego zabrali małą grupę dziennikarzy do rezydencji Bab Al-Azizija, gdzie spotkali się z Saifem. W  jego towarzystwie wrócili do hotelu Rixos, w którym mieszkają zagraniczni korespondenci.

39-letni syn dyktatora twierdzi, że siły rządowe kontrolują Trypolis, a powstańcy dali zwabić się w pułapkę. Na pytanie jednego z  dziennikarzy, czy jego ojciec jest bezpieczny i przebywa w stolicy, odpowiedział: "Oczywiście". Według Saifa, wojska Kadafiego "w poniedziałek zadały ciężkie straty rebeliantom, którzy szturmowali" Bab Al-Aziziję.

W wywiadzie dla CNN libijski ambasador w USA i przedstawiciel powstańczej Narodowej Rady Libijskiej Ali Sulejman Aujali powiedział, że  inny syn Kadafiego, Mohammed, zdołał uciec z niewoli powstańców. Okoliczności ucieczki pozostają niejasne.

zew, PAP

 0

Czytaj także