Tusk i premier Litwy: powstanie wspólny zespół do spraw edukacji

Tusk i premier Litwy: powstanie wspólny zespół do spraw edukacji

Dodano:   /  Zmieniono: 1
fot. premier.gov.pl
Powstanie zespół do spraw edukacji, w skład którego wejdą wiceministrowie z obu krajów, eksperci, a także przedstawiciele mniejszości polskiej i litewskiej - poinformowali w niedzielę premierzy Polski i Litwy Donald Tusk i Andrius Kubilius.

Tusk rozmawiał w niedzielę rano z szefem litewskiego rządu na Litwie w miejscowości Połąga (Palanga) - kurorcie nad Morzem Bałtyckim. Jak przyznali obaj premierzy po tym spotkaniu najważniejszym tematem rozmów była sytuacja polskiej oświaty na Litwie, po wejściu w życie 1 września ustawy oświatowej, uchwalonej w marcu przez litewski parlament. - Przywiązuję ogromną wagę do naszego wspólnego ustalenia o  powołaniu zespołu, który będzie wyjaśniał szczegóły ustawy i jej skutki. Przyjąłem do wiadomości deklarację naszych litewskich przyjaciół, że ustawa nie ma na celu pomniejszenia uprawnień, czy zmniejszanie komfortu uczenia się polskich dzieci w szkołach na Litwie - powiedział premier Donald Tusk na konferencji prasowej po spotkaniu szefów rządów Polski i Litwy.

Pierwsze spotkanie już za tydzień

Do pierwszego spotkania zespołu ma dojść za tydzień w poniedziałek na Litwie. Następne odbędzie się w Polsce. - Oczekujemy z panem premierem, że w ciągu kilku tygodni, nie dłużej, powstaną rekomendacje, które pozwolą nam rozwiązać ten problem, który ma dziś taki nabrzmiały charakter - zaznaczył Tusk.

Litwa jedynym takim krajem

Premier Andrius Kubilius przypomniał, że Litwa jest jedynym krajem, gdzie mniejszość polska może kształcić się w swoim języku od  przedszkola po studia. Jednocześnie zaznaczył, że rząd litewski dąży do  tego, by "wszystkie dzieci na Litwie: polskie, litewskie, żydowskie, czy jakiekolwiek inne, mogły uzyskać wykształcenie o standarcie europejskim". - Dlatego też staramy się zapewnić wszystkim dzieciom możliwość dobrej nauki języka ojczystego, w przypadku polskiej mniejszości języka polskiego. Dążymy też, aby doskonale poznały któryś z języków obcych: angielski, niemiecki czy francuski, ale w równej mierze dążymy do tego by te dzieci dobrze poznały język państwowy - język litewski - podkreślił Kubilius. Mówił także, że środki na naukę polskiego dziecka tzw. koszyk są o 20 proc. większe niż na naukę dziecka litewskiego oraz że  minimalna liczba dzieci w polskiej klasie, tak by mogła ona powstać to  10 osób, podczas gdy w klasie litewskiej jest to 15 osób. - Przewidujemy też szereg różnych środków dodatkowych, które pomogą polskim szkołom na Litwie w dążeniu do jak najlepszych wyników - dodał litewski szef rządu.

Polski i Litewski równie ważne

Polski premier zaznaczył, że "nie ulega wątpliwości, że dla Polaków mieszkających na Litwie, dobra znajomość języka litewskiego jest równie ważna jak dobra znajomość języka polskiego, i nikt nie powinien tego kwestionować". - Tak jak równie ważne jest, by narody żyjące ze sobą w przyjaźni szanowały także własne wrażliwości, obawy i poczucie pewności, stabilności życia, szczególnie wtedy, gdy jest się mniejszością - podkreślił.

W piątek w Wilnie odbył się wiec przed Pałacem Prezydenckim, w  którym uczestniczyło kilka tysięcy osób, głównie Polaków - obywateli Litwy. Protestujący domagali się odwołania przyjętej w marcu ustawy o oświacie. Zdaniem protestujących, uderza ona w oświatę mniejszości narodowych, również w szkoły polskie. Wiec był też początkiem strajku w polskich szkołach. Nie wiadomo, ilu dokładnie uczniów przyłączyło się do akcji, gdyż nie ma centralnego komitetu strajkowego. Wiadomo jedynie, że strajk odbywa się w około 70 szkołach z ponad 100, w których na Litwie wykłada się w języku polskim.

Matura ujednolicona

Zgodnie z nową ustawą, od 2013 roku w szkołach litewskich i szkołach mniejszości narodowych egzamin maturalny z języka litewskiego zostanie ujednolicony. Tymczasem program nauczania litewskiego w szkołach litewskich i nielitewskich różni się; w szkołach litewskich zakres literatury litewskiej jest szerszy.

Przyjęta ustawa o oświacie zakłada też, że od 1 września w szkołach mniejszości narodowych lekcje historii i geografii Litwy oraz  wiedzy o świecie w części dotyczącej Litwy mają być prowadzone w języku litewskim. W całości po litewsku będzie wykładany przedmiot o nazwie "podstawy wychowania patriotycznego".

pap, ps

 1
  • Stanislawa   IP
    tak wlasnie cala polityka obecnie polega tylko na powolywaniu , komisji komitetow. jesli chodzi o Litwe to dzialaja juz 2 zespoly jeden na szczeblu rzadowym drugi na szczeblu Parlamentu , kolejny powolanood tego nie bedzie lepiej obywatelom Polskim na litwie. Wiadomo ze w 2008 roku zerwano jednostronnie umowe z Litwa po incydencie w Gruzi , to od tego czasu Litwini traktuja z przymruzeniem oka polakow tak wlasnie wyglada obecna polityka wschodnia w wydaniu PO , aby tylko nienarazic sie Rosji, to samo dotyczy bialorusi , pare lat temu jakze serdecznie sciskal sie TUSK z A. BORYS , i coz z tego wyszlo wiemy jak jest na Bialorusi , to samo dotyczy Ukrainy teraz troche Prezydent zaczyna ocieplac stosunki. Tusk bardziej pojechal prowadzic kampanie a nie pomagac , kroki nalezalo skierowac do Brukseli i tam stanowczo domagac sie traktowania obywateli powaznie, litwa nalezy do Unii i powinna przestrzegac umow, miedzynarodowych , no ale coz kazdy widzi jak jest, polityka milosci niezawsze sie sprawdza.

    Czytaj także