Nawrocki przyznał, że to prawda. Polska gospodarzem wielkiego wydarzenia

Nawrocki przyznał, że to prawda. Polska gospodarzem wielkiego wydarzenia

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki Źródło: PAP / Piotr Nowak
Karol Nawrocki ujawnił, że przyszłoroczny Szczyt Bukareszteńskiej Dziewiątki odbędzie się w Polsce. Decyzja ta miała zapaść „jednogłośnie, bez głosu sprzeciwu”.

Przypomnijmy, w środę 13 maja w Rumunii rozpoczął się Szczyt Bukaresztańskiej Dziewiątki. W skład B9 wchodzą państwa wschodniej flanki NATO, czyli: Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia i Bułgaria. W tym roku w wydarzeniu uczestniczył także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski

Kolejny szczyt B9 odbędzie się w Polsce

Podczas wspólnej konferencji prasowej z szefem NATO Markiem Rutte i prezydentem Rumunii Nicusorem Danem Karol Nawrocki poinformował, że następne tego typu wydarzenie odbędzie się w Polsce.

– Z radością oświadczam, że jednogłośnie, bez głosu sprzeciwu, uznaliśmy, że kolejny szczyt Bukareszteńskiej Dziewiątki odbędzie się w Warszawie. Już dzisiaj wszystkich zapraszam wszystkich uczestników grupy B9, a mam nadzieję B14 z państwami skandynawskimi – zapowiedział polski przywódca.

„Decyzja ta poparta została nie tylko przez SG NATO, Rumunię, Czechy, Słowację, Litwę, Łotwę, Estonię, Węgry i Bułgarię, ale również przez Finlandię, Norwegię, Szwecję, Danię, Islandię i Stany Zjednoczone, jako aktywnych uczestników dzisiejszej debaty” – napisał w serwisie X Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta.

twitter

Państwa B9 ws. relacji z USA i Rosją

Podczas konferencji prezydent podkreślił również, że cieszy go, że „wszyscy uczestnicy spotkania grupy B9 i goście–obserwatorzy – państwa nordyckie – podzielają pogląd o ważności relacji transatlantyckich”. – Wszyscy zgodziliśmy się, że nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych – powiedział Nawrocki.

Ocenił również, że „to partnerstwo wymaga także wzmacniania potencjału państw narodowych oraz Unii Europejskiej w zakresie bezpieczeństwa”. – Stany Zjednoczone potrzebują dobrych, stabilnych partnerów w Unii Europejskiej i z tych zobowiązań jesteśmy gotowi się wywiązywać – mówił Nawrocki.

– Rozbijanie relacji transatlantyckich, rozbijanie relacji państw europejskich ze Stanami Zjednoczonymi jest w interesie Federacji Rosyjskiej. Wszyscy powinniśmy mieć tego głęboką świadomość – dodał.

Podkreślił także, że Rosja „jest i pozostanie najpoważniejszym, długoterminowym i bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa państw sojuszu”.

– Rosyjska agresja przeciwko Ukrainie nie jest odosobnionym konfliktem. To bezpośrednie wyzwanie dla całego euroatlantyckiego porządku bezpieczeństwa (...). Kreml dąży do odbudowy stref wpływów, osłabienia spójności NATO – zwrócił uwagę Nawrocki.

Przywódcy państw B9 przyjęli wspólną deklarację, w której zwrócono uwagę, że naruszenia przestrzeni powietrznej przez Rosję są podstawą do obrony wschodniej flanki NATO. W dokumencie podkreślono, że potępiane są sabotaże, cyberataki oraz operacje hybrydowe prowadzone przez Moskwę.

Czytaj też:
Nawrocki ujawnił, o czym rozmawiał z Trumpem. Padła deklaracja ws. Polski
Czytaj też:
To najciekawsze weto Nawrockiego. „Tusk wręczył mu kij i jeszcze dał wybór”

Opracowała:
Źródło: Kancelaria Prezydenta, X