Sikorski: wezwaliśmy posiłki czyli Kwaśniewskiego

Sikorski: wezwaliśmy posiłki czyli Kwaśniewskiego

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. Wprost) Źródło: Wprost
- To wymagało intensywnej akcji dyplomatycznej na wszystkich szczeblach - prezydenckim, premierowskim, moim. Wezwaliśmy też posiłki - ważną misję wykonał były prezydent Aleksander Kwaśniewski, ale mamy rezultat - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski, pytany o udział Ukrainy w szczycie Partnerstwa Wschodniego.
- Ukraina będzie reprezentowana tak, jak prawie wszystkie kraje Partnerstwa Wschodniego na najwyższym szczeblu - szczeblu prezydenta -  Wiktora Janukowycza - przypomniał minister w Tok FM.

- (Była premier) Julia Tymoszenko ogłosiła, że umowa stowarzyszeniowa jest czymś ważnym dla narodu ukraińskiego i jej sprawa nie powinna być zakładnikiem i władze ukraińskie też wykonały ruchy, które pomogły - dodał, odnosząc się do trwającego procesu byłej premier, której grozi 7 lat więzienia i kilkusetmilionowa grzywna.

Kto będzie

W warszawskim szczycie Partnerstwa Wschodniego 29 i 30 września wezmą udział m.in. szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso, kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz premierzy Francji i Hiszpanii: Francois Fillon oraz Jose Zapatero. Instytucje europejskie, oprócz szefa KE, podczas szczytu reprezentować będą: przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek (jego połowiczna kadencja dobiega końca), szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy oraz szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton. Do Warszawy przyjadą prezydenci: Ukrainy -  Wiktor Janukowycz, Gruzji - Micheil Saakaszwili, Azerbejdżanu - Ilham Alijew, Armenii -  Serż Sarkisjan oraz premier Mołdawii Vlad Filat.

Kto nie przyjedzie

Do Warszawy nie przyjadą m.in. minister spraw zagranicznych Białorusi oraz czeski prezydent Vaclav Klaus (oficjalnie -  z powodu choroby). Na szczycie zastąpi go minister spraw zagranicznych Karel Schwarzenberg. Agencja CTK podkreśliła, że w Warszawie zabraknie także francuskiego prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego, brytyjskiego premiera Davida Camerona i szefa włoskiego rządu Silvio Berlusconiego.

Podczas obrad w Warszawie ma zostać przyjęta deklaracja uznająca m.in. "europejskie aspiracje" partnerów UE.

zew, PAP

 0

Czytaj także