Anty-aferowe działania w USA

Anty-aferowe działania w USA

Dodano:   /  Zmieniono: 
Kongres USA rozpoczął działania mające zapobiec aferom z podawaniem nieprawdziwych danych finansowych przez wielkie amerykańskie korporacje.
Po południu przed Komisją Usług Finansowych Izby Reprezentantów rozpoczynają się przesłuchania w sprawie fałszowania wyników finansowych w WorldCom Inc., gdzie w  ostatnim półroczu zaksięgowano jako inwestycje kapitałowe ponad 3,8 miliarda dolarów, w rzeczywistości będące normalnymi bieżącymi wydatkami.
Skandal w WorldCom - drugim co do wielkości koncernie telekomunikacyjnym w USA - wstrząsnął giełdą na Wall Street, pogłębiając trwającą tam od marca bessę.
Załamanie zaufania do rynku finansowego po ujawnieniu afery - a wcześniej podobnych praktyk w takich wielkich firmach jak Enron Corp., Xerox, Tyco i Global Crossing - przyczyniło się do zahamowania wzrostu gospodarki amerykańskiej po zakończeniu recesji.
Oczekuje się, że przed komisją Izby Reprezentantów zeznania złożą: obecny dyrektor naczelny WorldCom - John W. Sidgemore, prezes tej firmy Bert C.Roberts oraz analityk finansowy ze znanego banku inwestycyjnego Solomon Smith Barney - Jack Grubman, który niemal do ostatniej chwili zalecał kupno akcji WorldCom.
Jednak najbardziej odpowiedzialni za wpadkę przedsiębiorstwa - były dyrektor naczelny Bernard J.Ebbers, były dyrektor finansowy Scott D.Sullivan i były szef kontroli wewnętrznej David F.Myers - dali już do zrozumienia, że skorzystają z konstytucyjnego prawa do odmowy zeznań.
Przeciwko WorldCom śledztwo prowadzi federalna Komisja Kontroli Giełdy (SEC), która oskarżyła już firmę przed sądem w Nowym Jorku, oraz Ministerstwo Sprawiedliwości.
Tymczasem Senat dopina na ostatni guzik projekt ustawy o reformie systemu kontrolowania koncernów przez firmy audytorskie, które przymykały oczy na nieuczciwe poczynania szefów korporacji. Będzie ona uchwalona prawdopodobnie w tym tygodniu.
Ustawa, sponsorowana przez przewodniczącego senackiej Komisji Bankowości, Demokratę Paula Sarbanesa, przewiduje utworzenie zarządu nadzorującego firmy audytorskie, który regularnie kontrolowałby je i ustalał przepisy normatywne w tym sektorze. Zarząd byłby powoływany przez Komisję Kontroli Giełdy.
Senat zamierza też zabronić firmom audytorskim świadczenia usług konsultacyjnych przedsiębiorstwom, których księgi finansowe one kontrolują. Było to np. stałą praktyką w firmie Arthur Andersen, która sporządzała audyty Enron Corp. i jednocześnie była z nim związana lukratywnymi umowami konsultacyjnymi.
Wspomniany centralny zarząd będzie mógł jednak uchylić zakaz usług konsultacyjnych, a poza tym - jeśli specjalna komisja audytorska przy radzie nadzorczej firmy na to pozwoli - firmy audytorskie będą mogły świadczyć kontrolowanym przez siebie przedsiębiorstwom inne usługi, np. radzić, jak zmniejszyć swe obciążenia podatkowe.
Ustawa ma także wprowadzić zasadę, że audytorów wybierają nie dyrektorzy firmy, lecz niezależne komisje audytorskie przy radach nadzorczych koncernów.
Zdominowana przez Republikanów Izba Reprezentantów przygotowuje podobny projekt ustawy, ale proponujący nieco mniejsze restrykcje wobec firm audytorskich.
nat, pap