Prawie połowa zaprzysiężonych w środę ministrów to członkowie byłego tymczasowego rządu Essama Szarafa. Stanowisko ministra spraw wewnętrznych, którego obsadzenie wywołuje kontrowersje, objął były szef policji z Gizy, generał Mohamed Ibrahim Jussef. Zastąpił on generała Mansura Abd el-Kerima el-Essawiego, krytykowanego za działania podczas krwawych zamieszek, które wybuchły w listopadzie między siłami bezpieczeństwa a protestującymi.
Tekę szefa resortu finansów objął Mumtaz Said. W sobotę powiedział on, że jest zbyt wcześnie, by stwierdzić, czy Egipt będzie potrzebował 3,2 mld dolarów pomocy z Międzynarodowego Funduszu Walutowego w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji gospodarczej. Jego poprzednik Hazim Abd el-Aziz Mohammed el-Biblawi popierał pożyczkę.
Szefem dyplomacji pozostał Mohammed Kamel Ali Amr, który objął to stanowisko w połowie lipca.
pap, ps
