Palestyńczycy stoją murem za Jaserem Arafatem. Według sondażu uniwersytetu w Bir Zeit gdyby przeprowadzono wybory, głosowałoby na niego aż 60 proc. rodaków.
26 proc. Palestyńczyków głosowałoby przeciw Arafatowi, a 14 proc. nie ma na ten temat zdania.
"Wielu spośród tych, którzy sprzeciwiają się polityce Arafata, obawia się chaosu, ci zaś którzy na niego głosują to ci, którzy opowiadają się przeciw Izraelowi i Stanom Zjednoczonym" - powiedział Said.
Władze Autonomii Palestyńskiej zapowiadały wybory prezydenckie na styczeń 2003 r. Ostatnio jednak informowano, że mogą one zostać przesunięte w czasie ze względu na pozostawanie znacznej części Autonomii pod okupacją izraelską.
les, pap
"Wielu spośród tych, którzy sprzeciwiają się polityce Arafata, obawia się chaosu, ci zaś którzy na niego głosują to ci, którzy opowiadają się przeciw Izraelowi i Stanom Zjednoczonym" - powiedział Said.
Władze Autonomii Palestyńskiej zapowiadały wybory prezydenckie na styczeń 2003 r. Ostatnio jednak informowano, że mogą one zostać przesunięte w czasie ze względu na pozostawanie znacznej części Autonomii pod okupacją izraelską.
les, pap