Dwa ugrupowania kurdyjskie z północy Iraku zawarły porozumienie o zakończeniu sporów i utworzeniu zjednoczonego frontu przeciwko irackiemu dyktatorowi Saddamowi Husajnowi.
Zwaśnione od lat ugrupowania irackich Kurdów - Partia Demokratycznego Kurdystanu i Patriotyczna Unia Kurdystanu - w czasie weekendu prowadziły rozmowy w miejscowości Ebril w północnym Iraku. W identycznych oświadczeniach, przekazanych przez obie partie na ich stronach internetowych, zadeklarowano wolę zażegnania tradycyjnej rywalizacji i - w interesie zarówno Kurdów jak i Irakijczyków - nasilenie działań przeciwko obecnym władzom w Bagdadzie.
Oba ugrupowania kurdyjskie zapowiedziały także poparcie dla emigracyjnej antysaddamowskiej opozycji. Potwierdzono także, że 4 października na północy Iraku odbędzie się z udziałem obu partii wspólne posiedzenie regionalnego kurdyjskiego parlamentu.
Przedstawiciele Partii i Unii Kurdystanu w ostatnim czasie przebywali w Stanach Zjednoczonych, gdzie wzięli udział w rozmowach z przywódcami emigracyjnej opozycji irackiej.
Północna część Iraku - gdzie mieszka mniejszość kurdyjska - została po wojnie w Zatoce Perskiej proklamowana tzw. strefą bezpiecznego nieba, chronioną przez lotnictwo USA i Wielkiej Brytanii i zamkniętą dla armii irackiej. Stąd też Bagdad nie jest w stanie kontrolować tych terenów.
em, pap
Oba ugrupowania kurdyjskie zapowiedziały także poparcie dla emigracyjnej antysaddamowskiej opozycji. Potwierdzono także, że 4 października na północy Iraku odbędzie się z udziałem obu partii wspólne posiedzenie regionalnego kurdyjskiego parlamentu.
Przedstawiciele Partii i Unii Kurdystanu w ostatnim czasie przebywali w Stanach Zjednoczonych, gdzie wzięli udział w rozmowach z przywódcami emigracyjnej opozycji irackiej.
Północna część Iraku - gdzie mieszka mniejszość kurdyjska - została po wojnie w Zatoce Perskiej proklamowana tzw. strefą bezpiecznego nieba, chronioną przez lotnictwo USA i Wielkiej Brytanii i zamkniętą dla armii irackiej. Stąd też Bagdad nie jest w stanie kontrolować tych terenów.
em, pap