Będzie można obrazić Łukaszenkę?

Będzie można obrazić Łukaszenkę?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Grupa białoruskich parlamentarzystów wystąpiła z inicjatywą usunięcia z kodeksu karnego zapisów przewidujących kary za zniesławienie prezydenta.
Chodzi o artykuły 367 i 368 białoruskiego KK przewidujące za  obrazę i zniesławienie głowy państwa nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Z powyższych artykułów na dwa oraz dwa i pół roku robót zostali skazani dwaj dziennikarze grodzieńskiej gazety "Pahonia". Na dwa lata do zakładu przymusowej pracy pojedzie też redaktor naczelny "Raboczego" - gazety związków zawodowych.

Sądy uznały, że teksty drukowane w tych gazetach przed zeszłorocznymi wyborami prezydenckimi na Białorusi naruszyły dobre imię prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Przeciwko procesom i  wyrokom występowały ostro organizacje międzynarodowe, w tym OBWE i  Rada Europy, a także polski rząd.

Walery Frołau, inicjator zmiany przepisów - uważa, że chociaż kary za zniesławienie głowy państwa przewidziane są w kodeksach karnych m.in. we Francji, Anglii czy Polsce, to z białoruskiego kodeksu artykuł ten trzeba wykreślić. Kadrze kierowniczej na  Białorusi brakuje, jego zdaniem, politycznej kultury.

"W Polsce prezydent Kwaśniewski pozwał do sądu gazetę na zasadach kodeksu cywilnego, a nie karnego. A np. w Anglii Churchill ogłaszał konkursy na najbardziej krytyczny tekst o sobie i na najostrzejszą karykaturę, a ich autorów nagradzał" -przypomniał deputowany.

Projekt został już podpisany przez przewodniczącego Izby Reprezentantów (Izby Niższej parlamentu) i przesłany do  Administracji Prezydenta. Tekst otrzymały też komisje parlamentarne. Frołau ma nadzieję, że projekt zostanie rozpatrzony przez parlament już za dwa tygodnie.

sg, pap