Mniej niż połowa Amerykanów popiera Obamę

Mniej niż połowa Amerykanów popiera Obamę

Dodano:   /  Zmieniono: 
Gdyby wybory w USA odbyły się dziś, Barack Obama mógłby mieć problemy z uzyskaniem liczby głosów, pozwalających mu ponownie objąć stanowisko prezydenta (fot. EPA/JIM LO SCALZO/PAP) 
Kolejny sondaż wśród Amerykanów. Tym razem przeprowadzony przez "New York Times" i telewizję CBS News, wskazuje, że prezydent Barack Obama traci poparcie społeczne, głównie z powodu wysokich cen benzyny i problemów USA na arenie międzynarodowej.
Według badania już tylko 41 proc. Amerykanów dobrze ocenia Obamę jako prezydenta, podczas gdy 47 proc. wystawia mu ocenę negatywną. Miesiąc temu 50 proc. społeczeństwa aprobowało sposób sprawowania przez niego urzędu.

Spadek poparcia dla Obamy jest według sondażu "NYT" jest większy nawet od  tego, który odnotował opublikowany tydzień wcześniej sondaż "Washington Post". Wskazywał on, że poparcie dla urzędującego prezydenta spadło z  50 do 46 proc. w ciągu miesiąca.

Amerykanie gorzej oceniają teraz zarówno politykę ekonomiczną Obamy, jak i jego politykę zagraniczną. Zdaniem ekspertów przyczyniają się do  tego wysokie ceny benzyny, niepokój, że konflikt z Iranem może się zaostrzyć, oraz brak postępów w wojnie w Afganistanie.

Prezydent traci popularność wśród niemal wszystkich grup elektoratu, które będą liczyły się w tegorocznych wyborach, w tym również tych, które najbardziej go dotąd popierały: wyborców młodych, z wyższym wykształceniem oraz kobiet.

Gdyby wybory odbyły się dziś, Obama - jak wskazuje sondaż "NYT" -  wygrałby z Mittem Romneyem większością 3 proc.. Uzyskałby 47 a Romney 44 proc. głosów. Jest to różnica mieszcząca się w granicach błędu statystycznego.

 is, PAP