Brazylia poprze sankcje wobec Iranu?

Brazylia poprze sankcje wobec Iranu?

Barack Obama z prezydent Brazylii Dilmą Rousseff (fot. PAP/EPA/Kevin Dietsch / POOL)
Prezydent USA Barack Obama spotkał się w Białym Domu z prezydent Brazylii Dilmą Rousseff. Z jej wizytą w USA rząd amerykański łączy nadzieję na poprawę stosunków z Brazylią, która jest dziś najpotężniejszym krajem Ameryki Łacińskiej.

Administracja Obamy chce przekonać Rousseff do poparcia międzynarodowych sankcji wobec Iranu i do rezygnacji ze wzbogacania uranu, którego złoża w Brazylii należą do największych na świecie. Kwestie te poróżniły znacznie oba kraje za rządów byłego brazylijskiego prezydenta, lewicującego Luiza Inacio Luli da Silvy, który odmawiał przyłączenia się do polityki izolacji Iranu.

Rousseff, która przejęła po nim ster władzy jako jego protegowana, prowadzi bardziej pragmatyczną politykę zagraniczną niż jej poprzednik. Waszyngton pragnie także zwiększenia obrotów w handlu między obu krajami. Dynamicznie rozwijająca się Brazylia stała się niedawno siódmą gospodarką na świecie, wyprzedzając Wielką Brytanię. Jej największym partnerem handlowym są obecnie Chiny.

Po spotkaniu z Obamą prezydent Rousseff powiedziała, że na przeszkodzie do zwiększenia eksportu Brazylii leży polityka walutowa zamożnych państw zachodnich. Dilmie Rousseff zależy też na poparciu USA dla poszerzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ o Brazylię. Administracja Obamy poparła na razie członkostwo Indii w Radzie, ale nie Brazylii.

ja, PAP

Czytaj także

 0