Jeden lotnik brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych (RAF) poniósł śmierć, a dwóch innych jest zaginionych w następstwie katastrofy dwóch myśliwców Tornado u północno-wschodnich wybrzeży Szkocji - podało ministerstwo obrony w Londynie.
Czwarty lotnik został uratowany i przebywa w szpitalu. Jego stan jest ciężki, ale stabilny. Prowadzona na akwenie zatoki Moray Firth poszukiwania obu zaginionych zawieszono ze względu na złą pogodę.
- Poszukiwania zostaną wznowione tak szybko jak to możliwe, ale musimy być realistami: biorąc pod uwagę długość czasu, jaki upłynął od katastrofy, nie oczekuje się odnalezienia zaginionych żywymi - głosi komunikat ministerstwa obrony.
Na razie nie podano żadnych informacji na temat przyczyn katastrofy. Utracone samoloty stacjonowały w bazie Lossiemouth na południowym wybrzeżu Moray Firth.
ja, PAP
