W Rotterdamie policjanci dotkliwie pobili Polaka, który 17 czerwca wracał pijany od znajomych do domu. Gdy oparł się o witrynę sklepową podeszła do niego dwójka policjantów. Funkcjonariusze niemal natychmiast zaczęli go bić i kopać.
Całe wydarzenie nagrał przypadkowy przechodzień - Jovanny Dambruck. Z jego relacji wynika, ze policjanci najpierw spryskali Polaka gazem pieprzowym i uderzyli pałką, a potem zaczęli bić.
Funkcjonariusze przekonują, że Polak zachowywał się agresywnie. Jako powód interwencji podają "pijaństwo w miejscu publicznym", za co poszkodowany został ukarany mandatem, a następnie aresztowany.
ja, londynek.net
Funkcjonariusze przekonują, że Polak zachowywał się agresywnie. Jako powód interwencji podają "pijaństwo w miejscu publicznym", za co poszkodowany został ukarany mandatem, a następnie aresztowany.
ja, londynek.net
