Belgia nie chce imigrantów? Trudniej dostać obywatelstwo

Belgia nie chce imigrantów? Trudniej dostać obywatelstwo

Dodano:   /  Zmieniono: 
fot. sxc.hu / Źródło: FreeImages.com
Belgijski parlament zgodził się na reformę przepisów o obywatelstwie: będzie się można starać o nie po pięciu, a nie trzech latach pobytu i po spełnieniu określonych warunków; naturalizacja zostaje ograniczona do wyjątkowych przypadków - pisze prasa.

Większość parlamentarna przyjęła w poniedziałek po południu w ostatnim czytaniu poprawki do przepisów o obywatelstwie. Jeśli reforma wejdzie w życie to - jak pisze "La Libre Belgique" - "cudzoziemcom będzie trudniej stać się Belgami".

Parlament zgodził się, że obcokrajowcy będą mogli wystąpić o obywatelstwo po pięciu latach legalnego pobytu. Będą zarazem musieli spełnić trzy warunki: dowieść znajomości jednego z trzech języków oficjalnych (francuskiego, flamandzkiego lub niemieckiego), integracji społecznej (poprzez np. kursy integracji) oraz ekonomicznej (przepracowanie co najmniej 18 miesięcy na pełnym etacie).

Z ostatniego warunku zwolnione będą tylko te osoby, których małżonek, z jakim mieszkają od co najmniej trzech lat, ma obywatelstwo belgijskie, których dziecko ma obywatelstwo belgijskie lub też osoby niepełnosprawne czy wkraczające w wiek emerytalny.

Możliwe też będzie ubieganie się o obywatelstwo po 10 latach legalnego pobytu w Belgii i wówczas wymogi będą mniej rygorystyczne.

Przede wszystkim jednak, nowe reguły ograniczą do zupełnie wyjątkowych przypadków obecnie istniejącą możliwość ubiegania się o naturalizację po trzech latach życia w Belgii jako głównym kraju pobytu. Jest to obecnie najłatwiejsza droga do uzyskania belgijskiego obywatelstwa i co roku około 5 tys. cudzoziemców uzyskuje w ten sposób belgijski paszport. Właśnie tu "zdarzały się nadużycia i teraz to się zakończy" - podkreśla "La Libre Belgique".

Naturalizacja tą drogą zostanie teraz zawężona do bardzo wyjątkowych przypadków i zarezerwowana, jak określa to dziennik, dla "cudzoziemców honoris causa". Chodzi o osoby, które wykażą się szczególnymi zasługami dla Belgii, np. w sferze nauki, sportu czy kultury. "Nie będą to teraz tysiące, ale dziesiątki" - zaznacza "La Libre Belgique".

Komentując tryb i warunki ubiegania się o obywatelstwo po pięciu latach pobytu gazeta ocenia, że "ta procedura wydaje się zrównoważona, sprawiedliwa i obiektywna". Zdaniem dziennika, reforma przepisów zasługuje na pochwałę za klarowność, w porównaniu ze stanem obecnym, gdy istnieje łącznie 12 sposobów uzyskania belgijskiego obywatelstwa.

Gazeta przyznaje jednak, że można zastanawiać się nad czasem, jaki określono dla niektórych wymogów - na przykład, dla obowiązku pracy na pełny etat przez 18 miesięcy. Dziennik przypomina, że wejście na rynek pracy jest szczególnie trudne właśnie dla osób nieposiadających belgijskiego obywatelstwa.

mp, pap
 0

Czytaj także