Mądry Słowak po (aksamitnym) rozwodzie

Mądry Słowak po (aksamitnym) rozwodzie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Gdyby dziś było głosowanie ws. połączenia Słowacji i Czech, głosowalibyśmy "za", mówią Słowacy, którzy dostrzegają różnicę w poziomie życia w obydwu krajach.
Wyższy poziom życia w Czechach zauważa większość Słowaków. Wielu z nich twierdzi, że obu narodom w jednym państwie byłoby o wiele lepiej. "Gdyby dziś odbyło się referendum na temat połączenia obu państw, na pewno głosowałbym za" - powiedział Martin Siczak z  Koszyc.

Zdaniem 47-letniego przedsiębiorcy z Bańskiej Bystrzycy, Pavola Bielika, podział Czechosłowacji nie przyniósł niczego dobrego ani Czechom, ani Słowakom. "Ludzie tego nie chcieli; chcieli tego politycy" - uważa Bielik.

W Czechach żyje się o wiele lepiej niż na  Słowacji - wynika z przygotowanych z okazji 10. rocznicy podziału Czechosłowacji i publikowanych przez czeskie media porównań standardów życia w obu krajach.

Przeciętna płaca na Słowacji wynosi obecnie 13 329 Sk, a w  Czechach - 15 442 Kc. Według aktualnego kursu, 1 Kc równa się 1,36 Sk. Oznacza to nie tylko nominalnie mniejsze zarobki na Słowacji, ale także mniejszą ich siłę nabywczą.

O ile butelka popularnego w regionie wina rulandzkiego kosztuje w  Czechach 59,90 Kc i za średnią płacę miesięczną można kupić 258 butelek, o tyle na Słowacji, za taką samą butelką trzeba zapłacić 68 Sk, a przeciętny Słowak miesięcznie może ich nabyć zaledwie 196.

Wielka różnica dotyczy także ceny piwa w obu krajach. Za  półlitrową słabszego (10-stopniowego) piwa w Czechach płaci się 4,90 Kc, podczas gdy na Słowacji 8 Sk. W efekcie za miesięczne zarobki Czech może kupić 3151 piw, a Słowak jedynie 1666.

Z porównań wynika, że za miesięczną płacę statystyczny Czech może kupić 1560 opakowań gum do żucia, 1625 jogurtów, 1308 litrów mleka, 377 kilogramów kurczaka i 130 kilogramów kiełbasy szynkowej.

Za miesięczne zarobki statystyczny Słowak kupi odpowiednio mniej: 959 gum do żucia, 1160 jogurtów, 724 litry mleka, 193 kilogramów kurczaka oraz 103 kilogramy kiełbasy szynkowej.

Telefon komórkowy Nokia 5510 kosztuje w Czechach 5290 Kc, a na Słowacji 7011 Sk. Za miesięczną pensję statystyczny Czech kupić może takich telefonów niemal trzy, podczas gdy Słowakowi miesięczne zarobki wystarczą na dwa aparaty.

Na pralkę automatyczną Electrolux EWT 1050 (kosztującą odpowiednio 18 990 Kc i 24 400 Sk) Czech musi pracować około pięciu tygodni, a Słowak o trzy tygodnie dłużej.

Już po siedemnastu miesiącach Czech (za swą płacę miesięczną) może kupić kosztujący w Czechach 259 900 Kc samochód Skoda fabia Junior 1,2 40 kW. Na taki sam samochód, kosztujący na Słowacji 311 900 Sk, Słowak musi pracować przez pełne dwa lata.

em, pap