Wspomnianych 50 "very dangerous people" przygotowuje podobno w całej Europie zamachy terrorystyczne z użyciem broni biologicznej. Anonimowy nadawca twierdzi, że ataki te nastąpią "wkrótce", a jako ewentualne cele wymienia ambasady, banki oraz firmy amerykańskie, brytyjskie i francuskie.
W liście zawarte zostały nazwiska, adresy i numery telefonów owych "bardzo niebezpiecznych ludzi". Są to podobno głównie obywatele Pakistanu i Afganistanu, ale także Hindusi; część z nich przebywa w Niemczech legalnie.
Z danych policji niemieckiej wynika jednak, że kilkunastu z wymienionych popadło w Niemczech w konflikt z prawem, inni znajdują się w bazie danych Federalnego Urzędu Kryminalnego jako podejrzani o działalność terrorystyczną. Zaniepokojenie służb niemieckich wzbudził m.in. fakt, że pięciu z wymienionych w anonimowym liście pracuje na lotnisku we Frankfurcie nad Menem.
em, pap