Do wypadku doszło, gdy amerykański żołnierz wszedł na jeszcze nie rozminowany teren w południowej części bazy. Jego polski kolega znajdował się w pobliżu. Żołnierz z USA jest już drugą ofiarą wybuchu miny w ciągu tygodnia. W sobotę jego kolega, spadochroniarz, został ranny, gdy podczas patrolu wszedł na minę. Jego obrażenia także nie zagrażają życiu.
Żaden polski żołnierz nie został ranny w wypadku w bazie w Bagram w Afganistanie - poinformował z kolei rzecznik prasowy Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego płk Zdzisław Gnatowski.
"W związku z pojawiającymi się informacjami agencyjnymi o wypadku w bazie Bagram w Afganistanie informuję - napisał w komunikacie rzecznik - że nie uczestniczył w nim żaden polski żołnierz i wszyscy nasi żołnierze są zdrowi".
sg, pap