Niemieccy kolejarze przystępują w sobotę do strajków ostrzegawczych w proteście przeciwko brakowi reakcji pracodawcy na postulat 5-procentowej podwyżki płac.
"Nie doszliśmy do porozumienia przy stole negocjacyjnym, dlatego konieczne jest zwiększenie presji" - powiedział w piątek przewodniczący związku zawodowego kolejarzy Norbert Hansen, informując, że początkowo strajki ostrzegawcze odbędą się na terenie kraju związkowego Nadrenia Północna-Westfalia.
Rzecznik Deutsche Bahn (niemieckich kolei) Achim Strauss ostrzegł, że strajki doprowadzą do opóźnień w kursowaniu pociągów, bądź nawet do odwoływania niektórych kursów.
Związkowcy zapowiedzieli stopniowe rozszerzanie fali strajków na dalsze kraje związkowe. Obecny protest jest pierwszą od dziesięciu lat akcją strajkową na niemieckich kolejach. W 1992 r. związkowcy sparaliżowali na dwa tygodnie komunikację kolejową w Niemczech. Strajk niemieckich kolei zawsze skutkuje korkami na drogach.
les, pap