Polak chce lecieć na Marsa. "Kobiety mnie nie chcą"

Polak chce lecieć na Marsa. "Kobiety mnie nie chcą"

Misja Mars One ma szansę na powodzenie? (fot. NASA)
Holenderska organizacja Mars One przygotowuje program kolonizacji Marsa. Szuka śmiałków, którzy zdecydowaliby się na podróż w jedną stroną. Zgłosiło się już 100 tysięcy osób z całego świata. Wśród nich pisarz s-f Paweł Rejdak, który twierdzi, że na Marsie jest "jego miejsce" - informuje TVP.
Paweł Rejdak jest pisarzem science-fiction z Kielc. Jest jednym ze śmiałków, którzy zgłosili się do ekspedycji Mars One na Czerwoną Planetę. - Jestem kapryśny. Mało kto mnie tu lubi, a kobietom się nie podobam. Moje miejsce jest na Marsie - argumentował swoją decyzję na antenie TVP Paweł Rejdak.

Cztery wybrane osoby przed lotem na Marsa przez siedem lat będą przygotowywać się do misji. Na Marsie każdy z kandydatów dostanie kapsułę o powierzchni 50 metrów kwadratowych. Każda z nich będzie wyposażona w sprzęt do ćwiczeń. Uczestnicy misji będą mieli także dostęp do telewizji i internetu.

sjk, TVP, ja, science.com, TVN Meteo

Czytaj także

 2
  • Gomez IP
    A jak się skończy papu, po prostu umrą...i tyle z tego będzie. No, ale pionierzy zawsze mieli pod górkę.
    • przweidująca IP
      Bolek chce lecieć na Marsa? Proponuję wysłać na MARS "zasłużonego" bolka.Jest to podróż w jedną stronę.I oto chodzi.Będzie mniej na Ziemi żenady i wstydu.