Niepowstrzymany pochód SARS

Niepowstrzymany pochód SARS

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dziewięć nowych ofiar SARS w Chinach, pierwsza w Malezji. Specjalna misja ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia przybędzie do Chin, by zbadać okoliczności wybuchu epidemii.
Pekin zgodził się, wpuścić ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), którzy w południowochińskiej prowincji Guangdong (Kuangtung) zbadają okoliczności wybuchu epidemii nietypowego zapalenia płuc (SARS).

Rano w Pekinie podano również, iż choroba - określana przez lekarzy jako zespół ostrego syndromu dróg oddechowych (SARS) - pochłonęła w Chinach dalszych dziewięć ofiar śmiertelnych.

Resort zdrowia chińskiej prowincji Guangdong potwierdził, że w  marcu na SARS zachorowało tu 361 osób - dziewięć z nich zmarło. Tym samym liczba potwierdzonych przypadków SARS w Chinach wynosi 1167 osób; choroba spowodowała tu w sumie śmierć co najmniej 43 ludzi, głównie na południu kraju. W Hongkongu zachorowało 685 osób - 16 z nich zmarło.

Według podanych w środę w Hongkongu danych WHO, nietypowe zapalenie płuc pochłonęło już w sumie na świecie co najmniej 75 ofiar śmiertelnych - potwierdzono 2271 zachorowań na SARS.

Oprócz Chin i Hongkongu, przypadki śmiertelne SARS notowano w  Kanadzie (6 osób), Singapurze i Wietnamie (po 4 osoby) oraz w  Tajlandii (dwie osoby).

Pierwszy śmiertelny przypadek SARS zarejestrowano w środę także w  Malezji. Lokalna prasa twierdzi, że do tej pory osiem osób zostało hospitalizowanych, bowiem zauważono u nich objawy choroby. Mężczyzna po pięćdziesiątce, który zaraził się SARS dwa tygodnie temu w Chinach, zmarł w niedzielę w  szpitalu w Kuala Lumpur, napisał "New Straits Times". Władze malezyjskie uparcie twierdzą jednak, że są niewielkie szanse na  to, żeby SARS pojawił się w Malezji. Według Ministerstwo Zdrowia mężczyzna, który jakoby miał umrzeć z powodu tej choroby, po  powrocie z Chin cierpiał na całkowicie inną chorobę.

Pierwszymi symptomami SARS są wysoka gorączka, bóle gardła i  stawów oraz kłopoty z oddychaniem. W ciągu pięciu dni nawet dorośli o dobrej kondycji fizycznej mogą znaleźć się pod  respiratorem. Większość pacjentów wraca do zdrowia, u niektórych wywiązuje się jednak ciężkie nietypowe zapalenie płuc. Śmiertelność przy tej chorobie sięga 3-5 proc.

W środę Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) formalnie zaleciła powstrzymanie się od podróży do Hongkongu oraz prowincji Guangdong w południowych Chinach, ze względu na panującą tam epidemię SARS.

Poza Azją największą liczbę zarażonych wirusem, powodującym SARS, notowano w Kanadzie - aż 151 chorych.

em, pap