"Będziemy występować przeciwko takiemu krokowi (wprowadzeniu sankcji wobec Korei Płn.) do czasu, aż nasi północnokoreańscy koledzy będą zachowywali rozsądek" - powiedział w rozmowie z agencją Interfax.
Łosiukow zagroził, że jeżeli Phenian wyprodukuje broń atomową, to "trzeba będzie bardzo poważnie pomyśleć" o dalszym stanowisku Rosji w sprawie sankcji.
"Pojawienie się w KRLD broni jądrowej i hipotetyczna możliwość jej zastosowania w pobliżu naszych granic absolutnie nie odpowiada interesom narodowym Rosji" - zapewnił wiceminister.
Wcześniej zapowiadał, że Moskwa rozważy zastosowanie "środków prewencyjnych" w reakcji na sytuację na Półwyspie Koreańskim.
"W obliczu postaw USA i Koreańskiej Republiki Ludowo- Demokratycznej, niesprzyjających rozpoczęciu negocjacji, kryzys na Półwyspie Koreańskim niestety nadal się zaostrza i zbliża się do poziomu, po którego przekroczeniu możliwa jest niekontrolowana reakcja" - powiedział rosyjski polityk.
"W takiej sytuacji zmuszeni jesteśmy myśleć o środkach prewencyjnych dla obrony naszych interesów i - co tu kryć - dla obrony naszej ludności na przylegającym do Korei terytorium (Rosji)" - dodał Łosiukow.
Nie sprecyzował, jak miałyby wyglądać "środki prewencyjne" Moskwy. Dodał jednak, że rosyjskie kierownictwo dało w tej sprawie "dyrektywy odpowiednim resortom".
Stany Zjednoczone oskarżają Phenian o próby zdobycia broni jądrowej, zaś część analityków postrzega w komunistycznej Korei Północnej kolejny - po Iraku - cel amerykańskiej akcji zbrojnej.
les, pap