UE grozi wprowadzeniem wiz dla wszystkich obywateli USA

UE grozi wprowadzeniem wiz dla wszystkich obywateli USA

Dodano:   /  Zmieniono: 6
Wizy do USA zostaną zniesione? (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
UE zapowiada możliwość wprowadzenia wiz dyplomatycznych, jeśli w ciągu pół roku USA nie zniesie ograniczeń wizowych dla Polaków. Ustawa, na mocy której takie działanie jest możliwe, przewiduje szereg działań mających wymusić na rządzie USA zmianę polityki imigracyjnej, włącznie z wprowadzeniem obowiązku wizowego dla wszystkich obywateli amerykańskich.

W Unii 5 państw ma problem w swobodnym poruszaniu się między kontynentami, a jest to: Polska, Bułgaria, Cypr, Rumunia i Chorwacja. Kraje te do ubiegłego poniedziałku miały zawiadomić Komisję Europejską o nierespektowaniu przez USA zasady wzajemności jeśli chodzi o warunki podróżowania. Od tego momentu, Waszyngton ma 3 miesiące na zmianę stanowiska.

– Chodzi o wprowadzenie wiz dla niektórych kategorii przyjezdnych z Ameryki, jak dyplomaci, albo uzależnienie wejścia w życie porozumień handlowych od zniesienia wiz – tłumaczą Rzeczpospolitej źródła w Komisji.

I mimo, że szanse na reakcje polskiego rządu są niewielkie z uwagi na strategiczne partnerstwo z USA, to według procedury, po pół roku od wniosku któregokolwiek z państw działania będzie musiała podjąć sama KE. Ma wtedy prawo do wprowadzenia wiz dla amerykańskiego korpusu dyplomatycznego albo przedstawienia w tej sprawie raportu do Parlamentu Europejskiego lub Rady UE.

Dalej, po dwóch latach, Komisja Europejska będzie musiała wprowadzić na rok wizy dla wszystkich Amerykanów przyjeżdżających do Unii, o ile zgodę wyrazi Rada UE i Parlament Europejski.

Za zaostrzeniem przepisów stoją Czesi. Kiedy Kanada dwa lata temu przywróciła wizy dla Czech z powodu dużej liczby wniosków o azyl składanych przez czeskich Romów, Praga wystąpiła z projektem nowej regulacji zaostrzającej prawo przyjazdu Amerykanów do UE.

Problem polega jednak na tym, że wiodące kraje Unii, takie jak Niemcy, Francja, Włochy czy Hiszpania niechętnie wypowiadają się o poparciu restrykcyjnych działań wobec USA. Spowodowane jest to obawą przed konsekwencjami politycznymi, jakie zapewne pojawiłby się w relacjach z Waszyngtonem. Podobne stanowisko zajmuje również Polska.

DK, Rzeczpospolita

 6

Czytaj także