Jak donosi portal Daily.co.uk, Wenecjanie przeprowadzili "referendum", które miało na celu zbadanie, jak wielu z nich chciałoby niepodległości i oderwania od Włoch. W przeważającej mierze opowiedziano się za własnym, suwerennym państwem.
Zainspirowani separatystycznymi ambicjami Szkocji, 89 procent mieszkańców "miasta gondoli" chciałaby oderwania od reszty Włoch.
Głosowanie było nieoficjalne i odbyło się w internecie. Republika Wenecka proponuje, by nowe państwo liczyło ok. 5 mln mieszkańców, głównie z regionu Veneto, a z czasem można by je rozszerzyć o część Lombardii, Trentino i Friuli.
Wenecja jest częścią Włoch od stosunkowo niedługiego czasu - 150 lat temu, po 1000 latach istnienia, Napoleon dołączył miasto i region do państwa.
Głównym motywem, prócz niezależności, ma być presja bogatych Wenecjan, którzy z powodu kryzysu gospodarczego są zmuszani do ciągłego wspierania biedniejszych regionów. Niepodległościowi aktywiści twierdzą, że rząd w Rzymie rokrocznie otrzymuje około 71 mld euro z podatków w Wenecji - to około 21 mld euro mniej, niż pływające miasto dostaje z powrotem w postaci inwestycji i usług.
Jak podają organizatorzy referendum, w głosowaniu wzięło udział 2,3 mln osób, czyli 73 proc. elektoratu. Jego wyniki ogłoszono podczas wiecu na placu w mieście Treviso na północy Włoch.
W głosowaniu powołano także tzw. komitet dziesięciu, którzy natychmiast ogłosił niezależność od Włoch.
Paolo Bernardini, profesor historii europejskiej na Uniwersytecie Insubria w Como na północy Włoch, powiedział, że
nastał "najwyższy czas" dla Wenecji, aby "ponownie stać się państwem autonomicznym".
Przewodniczący regionu Veneto, Luca Zaia, stojący na czele separatystycznej partii Liga Północna, powiedział, że Wenecja straciła 85.000 miejsc pracy w czasie kryzysu, ale teraz jest "głodna zmian" głodny " - wola secesji staje się coraz silniejsza. Rewolucje rodzą się z głodu, a teraz jesteśmy głodni. - Twierdzi, cytowany przez Daily.co.uk.
Pięciodniowa ankieta trwała w tym samym tygodniu, w którym mieszkańcy Krymu w głosowaniu rzekomo zadecydowali o opuszczeniu Ukrainy, by stać się częścią Rosji.
Głosowanie było nieoficjalne i odbyło się w internecie. Republika Wenecka proponuje, by nowe państwo liczyło ok. 5 mln mieszkańców, głównie z regionu Veneto, a z czasem można by je rozszerzyć o część Lombardii, Trentino i Friuli.
Wenecja jest częścią Włoch od stosunkowo niedługiego czasu - 150 lat temu, po 1000 latach istnienia, Napoleon dołączył miasto i region do państwa.
Głównym motywem, prócz niezależności, ma być presja bogatych Wenecjan, którzy z powodu kryzysu gospodarczego są zmuszani do ciągłego wspierania biedniejszych regionów. Niepodległościowi aktywiści twierdzą, że rząd w Rzymie rokrocznie otrzymuje około 71 mld euro z podatków w Wenecji - to około 21 mld euro mniej, niż pływające miasto dostaje z powrotem w postaci inwestycji i usług.
Jak podają organizatorzy referendum, w głosowaniu wzięło udział 2,3 mln osób, czyli 73 proc. elektoratu. Jego wyniki ogłoszono podczas wiecu na placu w mieście Treviso na północy Włoch.
W głosowaniu powołano także tzw. komitet dziesięciu, którzy natychmiast ogłosił niezależność od Włoch.
Paolo Bernardini, profesor historii europejskiej na Uniwersytecie Insubria w Como na północy Włoch, powiedział, że
nastał "najwyższy czas" dla Wenecji, aby "ponownie stać się państwem autonomicznym".
Przewodniczący regionu Veneto, Luca Zaia, stojący na czele separatystycznej partii Liga Północna, powiedział, że Wenecja straciła 85.000 miejsc pracy w czasie kryzysu, ale teraz jest "głodna zmian" głodny " - wola secesji staje się coraz silniejsza. Rewolucje rodzą się z głodu, a teraz jesteśmy głodni. - Twierdzi, cytowany przez Daily.co.uk.
Pięciodniowa ankieta trwała w tym samym tygodniu, w którym mieszkańcy Krymu w głosowaniu rzekomo zadecydowali o opuszczeniu Ukrainy, by stać się częścią Rosji.
