Kuźniar: Rosjanie idą na zderzenie czołowe

Kuźniar: Rosjanie idą na zderzenie czołowe

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Roman Kuźniar (fot. prezydent.pl)
Prof. Roman Kuźniar, doradca Bronisława Komorowskiego ds. międzynarodowych, w rozmowie z Programem 1. Polskiego Radia odniósł się do konfliktu ukraińsko-rosyjskiego oraz przedstawił możliwy rozwój wydarzeń.
– Rosja wykorzysta trudną sytuację, w której znajduje się Ukraina, i będzie ją w sposób trwały zamieniać w państwo upadające. Zarówno rząd w Kijowie, jak i państwa sąsiednie – w tym Polska – muszą się temu przeciwstawiać – zaczął Kuźniar. – Kijów nie może bez końca tolerować tego, co Rosjanie próbują wyczyniać w regionach na wschodzie i południu Ukrainy. Po okresie typowej dla rewolucji niestabilności, rozsypywania się instrumentów władzy, Kijów przystępuje do przeciwdziałania zabiegom, które zmierzają do trwałego zdestabilizowania kraju – kontynuował.

Kuźniar skomentował sugestie szefa rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych. Siergiej Ławrow chciał wpłynąć na to, kto ze strony ukraińskiej będzie reprezentował ten kraj podczas spotkania przedstawicieli USA, Rosji, Unii Europejskiej i właśnie Ukrainy. Posiedzenie ma dotyczyć rozwiązania konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. – Tego typu żądania są niesłychane, po prostu bezczelne. Rosja nie traktuje byłych państw radzieckich jako państw suwerennych. To typowe dla moskiewskiego myślenia – dodał.

Zdaniem doradcy prezydenta „Rosja powinna mieć świadomość, że będzie płacić za swoją politykę”. W jego ocenie „miarka się przebiera i reakcja Europy będzie narastać, a Rosjanie nie są w stanie obliczyć jaki będzie efekt zwrotny”. Kuźniar uważa, że „Rosjanie idą na zderzenie czołowe i będą mieli to, do czego dążą”.

– Być może są gotowi jest ponieść każde koszty swojej awanturniczej polityki, tylko pewnie nie do końca zdają sobie sprawę, że te koszty będą tak dotkliwe. Przekonają się o tym za pewien czas – podsumował.

kl, Polskie Radio
 4
  • swiatowid   IP
    Jaki prezydent tacy doradcy.
    • Juliusz z Danii   IP
      To, co ten doradca soba reprezentuje to czyste "chciejstwo", kretynstwo...i nic poza tym.
      Rzeczpospolita zaplaci sowity rachunek za "obrone biednej Ukrainy"...Nalezy przypomniec przyslowie:
      "psy szczekaja a karawana idzie dalej". Pytanie tylko czy zatrzyma sie na polskiej granicy...
      • krytyczny czutelnik   IP
        Wiele przepowiedni tego eksperta się nie sprawdziło i wątpię w prawdziwość tej oceny. Jest to typowy przykład "dyżurnego i dyspozycyjnego politycznie "eksperta.Dlatego zachowuje dystans do tego wieszcza.

        Czytaj także