Argentyna ma od niedzieli nowego prezydenta. Nestor Kirchner złożył przed Kongresem Narodowym prezydencką przysięgę.
Jej świadkiem były głowy państw innych krajów amerykańskich.
W mowie inaugurującej prezydenturę Kirchner zapowiedział walkę z najgorszym kryzysem ekonomicznym w historii kraju, z jakim Argentyna zmaga się od dwóch lat.
"Chcemy stać się pokoleniem Argentyńczyków, którzy przywrócą aktywność społeczną, a także będą promować odnowę kulturalną i moralną oraz szacunek dla prawa" - powiedział Kirchner po odebraniu z rąk odchodzącego prezydenta Eduardo Duhalde buławy i szarfy.
les, pap