USA zalewa fala dziecięcych imigrantów. Nawet 60 tys. w tym roku

USA zalewa fala dziecięcych imigrantów. Nawet 60 tys. w tym roku

Amerykę zalewa fala dziecięcych imigrantów (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Coraz więcej dzieci z pogrążonych w przemocy krajów Ameryki Środkowej przedziera się bez rodziców przez granicę Meksyku z USA. W tym roku nielegalnie przekroczyć granicę może nawet 60 tys. dzieci.
Po tym jak, Jeh Johnson, szef amerykańskiego departamentu bezpieczeństwa krajowego, odwiedził posterunek straży granicznej w McAllen w Teksasie, wrócił wstrząśnięty. Wśród zatrzymanych nieletnich imigrantów zobaczył 3-latka.
Po tej podróży Johnson postawił swoje służby w dolinie Rio Grande w stan najwyższego pogotowia. Dziś ma zostać otwarty w bazie sił powietrznych Lackland w San Antonio tymczasowy schron, który pomieści nawet 1 tys. młodych uciekinierów. Bowiem specjalne ośrodki są przepełnione. A dziecięcych imigrantów jest coraz więcej. W 2011 r. straż graniczna zatrzymała kilka tys. takich osób, rok temu - niemal 25 tys., a w tym roku eksperci spodziewają się nawet 60 tys - podaje "Gazeta Wyborcza".

Niemal 95 proc. dzieci pochodzi z Salwadoru, Gwatemali lub Hondurasu. Niektóre z nich po prostu marzą o lepszym życiu. Większość jednak próbuje odszukać rodziców przebywających nielegalnie w USA.
Według raportu ONZ z 2011 r. w 5 z 8 kontynentalnych krajów Ameryki Środkowej liczba zabójstw w ostatnich pięciu latach dramatycznie wzrosła - w niektórych wypadkach nawet dwukrotnie. W najnowszym raporcie opartym na danych z 2012 r. Honduras zajął w statystyce zabójstw niechlubne pierwsze miejsce na świecie (90,4 morderstwa na 100 tys. ludzi). Gwatemala i Salwador załapały się do pierwszej dziesiątki, wyprzedzając np. RPA.

"Gazeta Wyborcza", tk

Czytaj także

 0