Arcybiskup: Jestem zszokowany odnalezieniem zwłok dzieci. Nie mamy żadnej dokumentacji

Arcybiskup: Jestem zszokowany odnalezieniem zwłok dzieci. Nie mamy żadnej dokumentacji

Dodano:   /  Zmieniono: 2
fot. sxc.hu / Źródło: FreeImages.com
Arcybiskup Tuam Michael Neary był mocno zszokowany wiadomością o ciałach około 800 dzieci znalezionych w nieoznaczonym zbiorniku przy dawnym katolickim sierocińcu. Zaznaczył, że sprawą należy zająć się natychmiast i dodał, że diecezja (która nie miała żadnego udziału w sierocińcu) nie ma żadnej dokumentacji na ten temat. Dodał, że jest zszokowany odkryciem.
Materiały dotyczące sprawy zostały najprawdopodobniej przekazane przez siostry Matki Bożej Wspomożenia Wiernych do rady hrabstwa i służby zdrowia w 1961 roku.

W irlandzkim mieście Tuam, przy katolickim sierocińcu siostry zakonne pochowały w nieoznaczonym zbiorniku ciała niemal 800 dzieci. Doniesienia te potwierdzają historycy - podaje "Gazeta Wyborcza". Ośrodek prowadzony w latach 1926-61 przez siostry Matki Bożej Wspomożenia Wiernych miał być schronieniem dla dzieci i samotnych matek.

W nieczynnym betonowym szambie spoczywają zwłoki 796 niemowląt i dzieci. Najmłodsze miało dwa dni, najstarsze dziewięć lat. Zakonnice prowadziły bardzo szczegółowe statystyki zgonów nieślubnych dzieci z ośrodka. Wśród przyczyn zgonu wymieniano choroby, przedwczesne narodziny czy niedożywienie. W trakcie inspekcji rządowej przeprowadzonej w 1944 roku okazało się, że 271 podopiecznych ośrodka miało objawy niedożywienia.

Miejscowi działacze domagają się śledztwa w sprawie śmierci dzieci. Władze kościelne w Galway zapowiedziały, że w miejscu pochowania dzieci postawiona zostanie tablica z ich imionami.

BBC

 2

Czytaj także