„Choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Wy jesteście ze mną. Dziękuję!” – napisał Karol Nawrocki na portalu X (dawnym Twitterze – red.). Wpis głowy państwa pojawił się w nieprzypadkowym dniu, bo właśnie rok temu została przeprowadzona druga tura wyborów prezydenckich w Polsce, w której Karol Nawrocki pokonał Rafała Trzaskowskiego.
Ważna rocznica Nawrockiego. Ekspertka: Rok bardzo intensywnej prezydentury
W najnowszym odcinku podcastu „Rozmowa Wprost” prof. Agnieszka Kasińska-Metryka oceniła rok prezydentury Karola Nawrockiego. – Rok to jest tak naprawdę niewiele, biorąc pod uwagę, ile trwa kadencja. A można chyba odnieść wrażenie, że to był rok bardzo intensywnej prezydentury. Zazwyczaj, jeżeli ktoś – szczególnie spoza świata wielkiej polityki – obejmuje stanowisko (...), to jest to czas na takie trochę rozglądanie się po scenie politycznej, zanim wyjdzie się z konkretnymi inicjatywami – mówi ekspertka.
Jak zauważa politolog z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, w przypadku Karola Nawrockiego ta strategia była odwrócona, bo bardzo intensywnie rozpoczął swoje działania i silnie zaistniał w świadomości Polaków – abstrahując od tego, czy styl uprawiania przez niego polityki społeczeństwo ocenia pozytywnie czy nie.
– Taka wyrazista osobowość, takie działania, które nawet są kontrowersyjne, mam na myśli chociażby wetowanie kolejnych ustaw, one zapadają w pamięci i trudno byłoby powiedzieć, że ta prezydentura jest w jakimś sensie nijaka – analizuje nasza rozmówczyni.
Tak Nawrocki zmienił się przez rok. Ekspertka nie ma złudzeń
Prof. Kasińska-Metryka zwraca też uwagę na „zaplecze polityczne” Karola Nawrockiego. – Bo chociaż sam prezydent mówi o sobie, że jest ponadpartyjny, to wiadomo, w jaki sposób został wykreowany, gdzie te siły i środki się znalazły i przede wszystkim, kto był architektem tego sukcesu. Natomiast widzimy, że po roku zależność prezydenta od Jarosława Kaczyńskiego, od PiS jest coraz mniejsza – ocenia politolog.
Czytaj też:
„Posłuszny, zdradliwy, niezatapialny”. Tajemnica kariery Marcina KierwińskiegoCzytaj też:
Duda czy Braun? Polacy wskazali następcę Miszalskiego. Sondaż dla „Wprost”
