Przewodniczący Głównej Komisji Wyborczej Zenonas Vaigauskas poinformował, że referendum w sprawie zakazu sprzedaży ziemi obcokrajowcom na Litwie jest nieważne. Frekwencja była zbyt niska - podaje portal Delfi.lt.
- Na listę wyborców było wpisano 2 mln 538 tys. 431 osób, w referendum udział wzięło tylko 379 tys. 915 osób, więc frekwencja wyniosła 14,97 proc. To rekordowo mała liczba porównując z wcześniejszymi referendum - powiedział Vaigauskas.
268 tys. 920 wyborców zgodziło się na poprawki w konstytucji, 100 tys. 249 osób było przeciwnych.
Referendum kosztowało 13,5 mln litów, czyli ok. 16 mln zł. Wniosek o przeprowadzenie referendum złożyła grupa obywateli, których zdaniem sprzedaż ziemi może zagrozić jedności terytorialnej kraju.
1 maja br. skończył się dziesięcioletni okres przejściowy, przewidziany w umowie przystąpienia Litwy do Unii Europejskiej, podczas którego obcokrajowcy nie mogli swobodnie nabywać ziemi na Litwie. W obawie, iż obecnie cudzoziemcy zaczną masowo kupować ziemię na Litwie, gdyż jest ona znacznie tańsza niż w krajach Europy Zachodniej, zwolennicy referendum chcą wprowadzić do konstytucji zapis, że ziemia na Litwie jest wyłącznie własnością obywateli tego kraju oraz państwa.
Przeciwnicy zakazu sprzedaży ziemi obcokrajowcom uważają, że jest to sprzeczne z konstytucją Litwy i zobowiązaniami Litwy wobec Unii Europejskiej, gdzie obowiązuje swobodny przepływ towarów, usług, kapitału i osób.
Szacuje się, że na Litwie ziemi rolnej na jest 2,8 mln hektarów.
Delfi.lt
268 tys. 920 wyborców zgodziło się na poprawki w konstytucji, 100 tys. 249 osób było przeciwnych.
Referendum kosztowało 13,5 mln litów, czyli ok. 16 mln zł. Wniosek o przeprowadzenie referendum złożyła grupa obywateli, których zdaniem sprzedaż ziemi może zagrozić jedności terytorialnej kraju.
1 maja br. skończył się dziesięcioletni okres przejściowy, przewidziany w umowie przystąpienia Litwy do Unii Europejskiej, podczas którego obcokrajowcy nie mogli swobodnie nabywać ziemi na Litwie. W obawie, iż obecnie cudzoziemcy zaczną masowo kupować ziemię na Litwie, gdyż jest ona znacznie tańsza niż w krajach Europy Zachodniej, zwolennicy referendum chcą wprowadzić do konstytucji zapis, że ziemia na Litwie jest wyłącznie własnością obywateli tego kraju oraz państwa.
Przeciwnicy zakazu sprzedaży ziemi obcokrajowcom uważają, że jest to sprzeczne z konstytucją Litwy i zobowiązaniami Litwy wobec Unii Europejskiej, gdzie obowiązuje swobodny przepływ towarów, usług, kapitału i osób.
Szacuje się, że na Litwie ziemi rolnej na jest 2,8 mln hektarów.
Delfi.lt
