W sobotę 28 lutego w godzinach porannych rozpoczęła się operacja Izraela i Stanów Zjednoczonych, która została wymierzona w Iran. „Bracia i siostry, obywatele Izraela, przed chwilą Izrael i Stany Zjednoczone rozpoczęły operację, która ma na celu wyeliminowanie egzystencjalnego zagrożenia ze strony terrorystycznego reżimu w Iranie” – poinformował w oświadczeniu Benjamin Netanjahu, premier Izraela.
„Epicka Furia” i „Ryczący Lew”. Trzech żołnierzy USA nie żyje
Z kolei Donald Trump podkreślił, że Iran próbował odbudować swój program jądrowy i kontynuował prace nad rakietami dalekiego zasięgu, które mogłyby stanowić zagrożenie dla sojuszników z Europy i samej Ameryki. Iran został zaatakowany w ramach szeroko zakrojonej kampanii lotniczej, której część amerykańska nosi kryptonim „Epicka Furia”, a izraelska „Ryczący Lew”. Teheran błyskawicznie zapowiedział działania odwetowe.
Donald Trump w niedzielnym orędziu przekazał, że amerykańskie siły będą realizowały operację aż do osiągnięcia wszystkich wyznaczonych celów. Prezydent USA przekazał także, że zatopiono dziewięć irańskich okrętów, a od początku operacji zginęło 48 przedstawicieli najwyższych władz Iranu. Jednocześnie armia USA poinformowała, że w wyniku operacji zginęło trzech amerykańskich żołnierzy, a pięciu zostało poważnie rannych.
Karol Nawrocki: Upada groźny reżim irański
Głos w sprawie zabrał Karol Nawrocki. „Stany Zjednoczone – największy sojusznik Rzeczypospolitej Polskiej – straciły dziś trzech swoich synów w ataku odwetowym przeprowadzonym przez Iran. Kilku innych odniosło obrażenia” – napisał prezydent Polski na portalu X (dawnym Twitterze – red.).
„Myślami i modlitwą jesteśmy z nimi oraz ich rodzinami. Na naszych oczach upada groźny reżim irański, który dozbrajał Rosję w jej napaści na Ukrainę i zagrażał innym państwom na Bliskim Wschodzie. Najbliższe dni będą czasem decydujących rozstrzygnięć w tym regionie. Jesteśmy razem z naszymi sojusznikami!” – podsumował prezydent.
Czytaj też:
Podeptali plakat z wizerunkiem Donalda Trumpa. Demonstracje w Europie po decyzji USACzytaj też:
Ataki Iranu a sytuacja turystów w Egipcie. Nowy komunikat ambasady
