Brexit będzie wcześniej? Cameron chce zaskoczyć UE

Brexit będzie wcześniej? Cameron chce zaskoczyć UE

David Cameron (fot. mat. prasowe/gov.uk)
Wielka Brytania zdecyduje, czy chce pozostać w Unii Europejskiej w czerwcu 2016 roku - twierdzi "The Independent on Sunday". Ten termin miał być wskazany przez premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona.
Jak twierdzi brytyjska gazeta, oficjalną informację w sprawie referendum Cameron chce podać w październiku, po tym jak odbędzie się zjazd przewodzonej przez niego Partii Konserwatywnej. "The Independent on Sunday" pisze, że Cameron wybierając stosunkowo wczesny termin referendum (wcześniej jego rząd informował jedynie, że odbędzie się ono przed końcem 2017 r.), chce zreformować Unię według swojej wizji. Ta wczesna data ma przyspieszyć ewentualne rozmowy o zmianach w UE.

Według ustaleń gazety, brytyjski premier może być już pewny poparcia dla swojego pomysłu w parlamencie.

Parlament przegłosował. Chce referendum ws. obecności w UE

Kilka miesięcy temu brytyjski parlament przegłosował ustawę o rozpisaniu referendum w sprawie wystąpienia lub pozostania w Unii Europejskiej - informuje BBC. Za referendum opowiedziało się 544 posłów, a przeciw było 53. Philip Hammond, szef brytyjskiego MSZ, powiedział, że "cała generacja wyborców" nie mogła zabrać głosu w sprawie obecności Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej i teraz obywatele muszą "podjąć ostateczną decyzję".

Po zaakceptowaniu ustawy o referendum przez parlament - stało się to podczas drugiego czytania - trafi ona do komisji parlamentarnej, następnie musi uzyskać aprobatę Izby Lordów i zgodę królowej. Pomimo tych procesów, referendum jest już praktycznie przesądzone. Premier Wielkiej Brytanii David Cameron obiecał referendum ws. wyjścia lub pozostania w Unii Europejskiej w 2013 roku.

"The Independent on Sunday", Wprost

Czytaj także

 17
  • Rottenbiller   IP
    Cameron to populista dodatkowo syjonista .
    • Karadan   IP
      jeśli stanowiska w UE dostają się takim kreaturom jak Tusk czy Bieńkowska to nie dziwię się że brytyjczycy mają dość takiej sitwy.
      • JERZY   IP
        MADRY KRAJ DBAJACY O SWOJE INTERESY GDYZ W UNII NIE MA ANI SOLIDARNOSCI ANI JEDNOSCI. WIELKA BRYTANIA ODWOWILA WEJSCIA DO STREFY EURO BO ZNALA WSZYSTKIE WADY CO SIE UKRYWA PRZED INNYMI PANSTWAMI.ANGLIA NIC NIE STRACI WYCHODZAC Z  UNII I W3 JEJ SLADY POWINNBA POJSC GRECJA JEZELI CHCE STANAC NA NOGI
        • oko-pa   IP
          Biedny Premier. Nie ma argumentów więc robi szum.
          • HOR-NET.WROC   IP
            tylko że na tle BYLEJAKOŚCI "głów państwa" UE (z pewnymi wyjątkami) premier D. Cameron ... JAWI SIĘ DZISIAJ JAKO MĄŻ STANU ... to on jedzie do Berlina i ... dostaje bezwarunkowe wsparcie kanclerz A. Merkel ... A przypomnijmy, że jeszcze niedawno D. Cameron był besztany ... przez R. Sikorskiego (np. na "taśmach prawdy") przy ogólnej wesołości polskich mediów mainstream-owych związanych z tzw. "salonem III RP"! D. Cameron studiował razem z R. Sikorskim, razem jako studenci chodzili do tych samych pub-ów ... a dzisiaj? Dzisiaj nawet BOR-owcy już nie przewożą w week-end min. Sikorskiemu piccy do jego pałacyku ...