Trump: Rządzą nami głupcy. Przegrywamy teraz wszystko

Trump: Rządzą nami głupcy. Przegrywamy teraz wszystko

Dodano:   /  Zmieniono: 
Donald Trump (fot. Gage Skidmore [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons_ 
Donald Trump w środę nawoływał aktywistów Tea Party i organizacji proizraelskich, które demonstrowały przed Kapitolem, do sprzeciwu wobec układu z Iranem.
Donald Trump mówił, że zawarł w życiu wiele umów, ale "nigdy nie widział umowy tak źle i niekompetentnie wynegocjowanej jak umowa z Iranem". - Rządzą nami głupcy. Przegrywamy teraz wszystko, nie potrafimy pokonać Państwa Islamskiego. Ale to się zmieni. Ameryka ma tak wiele do wygrania. Jak ja zostanę prezydentem, to zwycięstwa staną się dla was nudne - przekonywał.

Na demonstracji obecny był także Ted Cruz, inny pretendent do nominacji Republikanów w wyborach prezydenckich w 2016 roku. - Wiem z absolutną pewnością, że jak ta umowa wejdzie w życie to ludzie w Europie i Stanach Zjednoczonych będą umierać - mówił Cruz.

Nie ma szans na zerwanie umowy

Nawet jeżeli republikanie doprowadzą do przyjęcia rezolucji odrzucającej umowę, Barack Obama zapewnił sobie poparcie 42 senatorów. Dzięki temu będzie miał możliwość zablokowania w Kongresie rezolucji, która odrzuciłaby porozumienie atomowe z Iranem.

Rezolucję w sprawie odrzucenia porozumienia z Iranem chcą przestawić mający większość w 100-osobowym Senacie republikanie. Według procedur 41 senatorów może jednak zastosować zasadę obstrukcji wobec propozycji większości.

Obama przekonał do swoich racji 42 senatorów, podczas gdy do przeprowadzenia takiej akcji potrzeba ich 34 - tylu senatorów może podtrzymać weto prezydenta wobec rezolucji.

Republikanie praktycznie nie mają więc szans na zerwanie umowy z Teheranem.

Porozumienie

14 lipca Iran, USA, Rosja, Chiny, Wielka Brytania, Francja i Niemcy stworzyły porozumienie, według którego Iran spowolni swój program atomowy i nie będzie dążył do wyprodukowania broni jądrowej. W zamian obiecano stopniowe zniesienie sankcji gospodarczych nałożonych na bliskowschodnie państwo.

Reuters