Lepiej późno niż wcale

Lepiej późno niż wcale

Dodano:   /  Zmieniono: 
Palestyński parlament zatwierdził nowy rząd premiera Ahmeda Korei, którego powstanie uważane jest za kluczowy krok do realizacji planu pokojowego tzw. mapy drogowej.
Po tygodniach politycznych przepychanek parlament zaaprobował na  posiedzeniu w Ramalli skład gabinetu, w którym dominują zwolennicy przewodniczącego Autonomii Palestyńskiej Jasera Arafata. Za rządem głosowało 48 deputowanych, przeciw było 13, a pięciu wstrzymało się od głosu.

Głosowanie w sprawie gabinetu, który powstał w miejsce nadzwyczajnego rządu tymczasowego sprawującego władzę przez miesiąc, poprzedziło expose premiera Korei i deklaracja Arafata.

Obaj apelowali o położenie kresu przemocy. Premier wezwał do  zawieszenia broni z Izraelem, podkreślając, że będzie ono priorytetem jego rządu. Arafat oświadczył, że Izrael ma prawo żyć w pokoju i bezpieczeństwie obok przyszłego państwa palestyńskiego.

Powołanie nowego rządu, który ma być zaprzysiężony jeszcze w  środę, otwiera drogę do wznowienia rozmów pokojowych z Izraelem. Po głosowaniu w Ramalli przedstawiciele Izraela zadeklarowali, że  są gotowi pracować z nowym palestyńskim gabinetem i dać Ahmedowi Korei szansę. Oczekuje się, że w najbliższym czasie spotka się z  nim izraelski premier Ariel Szaron.

"Jesteśmy gotowi dać Korei czas i osądzać go po wynikach" -  zadeklarował rzecznik izraelskiego premiera Raanan Gissin. "Główną sprawą obecnie jest położenie kresu terroryzmowi, przywrócenie prawa i porządku na palestyńskich ulicach oraz przeprowadzenie reform, zwłaszcza zapewnienie kontroli jednego ośrodka władzy nad siłami bezpieczeństwa" - wyjaśnił.

rp, pap