Pomnik holokaustu w Berlinie będzie nadal budowała firma Degussa, która w czasie II wojny światowej produkowała cyklon B używany do masowego uśmiercania więźniów obozów zagłady.
Taką decyzję podjęło kuratorium fundacji realizującej projekt pomnika upamiętniającego sześć milionów Żydów zamordowanych przez niemieckich nazistów. Przewodniczący kuratorium, szef Bundestagu Wolfgang Thierse, powiedział, że decyzja zapadła po "ciężkiej dyskusji". Zerwanie umowy z firmą spowodowałoby znaczne podrożenie kosztów budowy - dodał.
Prace budowlane przerwano w październiku w związku ze sporem o firmę związaną z hitlerowską polityką ludobójstwa. Degussa dostarczała środek chemiczny chroniący powierzchnię betonowych kolumn przed graffiti.
Reprezentowani w kuratorium historycy oraz przedstawiciele środowisk żydowskich wypowiedzieli się początkowo przeciwko udziałowi Degussy ze względu na jej hitlerowską przeszłość.
Odsłonięcie pomnika holokaustu zapowiedziano na 8 maja 2005 roku, w 60. rocznicę zakończenia II wojny światowej. Projekt amerykańskiego architekta Petera Eisenmana przewiduje powstanie w pobliżu Bramy Brandenburskiej 2700 kolumn o wysokości od 40 cm do pięciu metrów. Decyzję o budowie pomnika holokaustu podjął w 1999 roku Bundestag.
rp, pap